141 komentarzy

  1. Joanna
    7 kwietnia 2015 @ 16:02

    Witam ! mam pytanie . Mam pracownika zatrudnionego na umowę zlecenie gdzie jest określona konkretna kwota wynagrodzenia . W trakcie trwania zlecenia pracownik wziął L4 . W jaki sposób mogę mu odtrącić wynagrodzenie za nie przepracowane dni ? w formie aneksu ? jakiego ?

    Pozdrawiam

    Reply

  2. Patryk
    7 listopada 2013 @ 01:41

    Witam, chciałbym się zapytać w imieniu moim oraz moich współpracowników pracujących na umowie-zlecienie o istotną dla nas rzecz, mianowicie o podpisywanie umowy. Otóż ja i kilku innych pracowników zostaliśmy od kilku miesięcy do roku ponad wstecz zatrudnieni na umowę zlecenie na czas określony. Problem polega na tym, że pierwsze 3 umowy podpisywaliśmy, natomiast w moim przypadku od końca marca tego roku nic nie podpisywałem, gdy upominałem się o umowę zostawałem zmywany. Nie dociekałem nigdzie głębiej, ponieważ praca była mi potrzeba jak i pieniądze. Spytałem wprost mojego zleceniodawcy czy pokazałby mi moją umowę na czas teraźniejszy, ponieważ wynagrodzenie mi nie pasuje do wypracowanych godzin. W odpowiedzi usłyszałem, że takiej umowy nie trzeba sporządzać, składki są odprowadzane legalnie i jeśli chcę to mogę to sprawdzić. Do ZUS-u pójdę jednak chcę się dowiedzieć czy nasz zleceniodawca nie trzyma nas w pracy bezprawnie ?

    Spytam przy okazji o jeszcze jedną rzecz – na placówce został uszkodzony towar, który jest przeterminowany i nie znajdował się w miejscu oznaczonym „niezdatne do sprzedaży” – czy nas, zleceniobiorców, można obarczyć kosztami towaru w tym przypadku ?

    Bardzo bym prosił o poradę, gdyż jest to moja pierwsza praca i nie wiem jak na to reagować.

    Reply

    • admin
      8 listopada 2013 @ 01:01

      Witam

      Proszę o kontakt na e-mail. Sprawa jest bardziej złożona (zakładka Kontakt na stronie).

      Reply

  3. Kasia
    28 sierpnia 2013 @ 10:36

    dzień dobry

    zleceniobiorca w czasie trwania miesięcznej umowy zlecenia dostarczył zwolnienie lekarskie na 3 dni.
    mam pytanie: jaki sposób uregulować sprawę zapłaty – aneks?
    co musiałby zawierać w przypadku gdy:
    – zleceniobiorca zdecyduje się odpracować te trzy dni
    – w przypadku gdy zdecydujemy się „odjąć” z wynagrodzenia za te 3 dni…(proporcjonalnie?)

    z góry dziękuję za pomoc…

    Reply

    • admin
      25 września 2013 @ 23:08

      Witam

      A czy z tytułu tej umowy zlecenia jest odprowadzana składka na ubezpieczenie chorobowe? Bo jeśli nie, zleceniobiorcy za okres zwolnienia lekarskiego nic się nie należy.

      Reply

  4. Ewa
    12 lipca 2013 @ 22:53

    Witam,

    Proszę o poradę. Od zeszłego roku pracowałam w pewnej firmie na umowę zlecenie, podpisałam z nimi 3 umowy pierwszą na miesiąc, drugą na 2 miesiące a 3 na rok. W zeszłym miesiącu została mi wypowiedziana umowa. Moje pytanie brzmi czy jeżeli na umowie miałam napisane stanowisko pracy, i datę wpływu wynagrodzenia na konto oraz stawkę godzinową to można ją traktować jako umowę o pracę. Dodam, że miałam stałe miejsce pracy, stałe godziny pracy, podpisywałam listę obecności, miałam nad sobą kierownika, który wydawał mi polecenia służbowe. Ponad to pracowałam w weekendy za które musiałam odbierać dni wolne, żeby nie przekroczyć minimalnego czasu pracy w danym miesiącu. Dodam jeszcze, że jestem w ciąży zagrożonej. Czy opierając się na tych danych mam szansę wygrać w sądzie pracy. Proszę o pilną odpowiedź.

    Reply

  5. Joanna
    29 maja 2013 @ 13:37

    Witam . Jestem nauczycielem pracującym na etacie w szkole. Dostałam propozycje pracy na umowę zlecenie w prywatnym przedszkolu (2 godz tygodniowo) . Czy musze zarejestrować jakąś działalność? czy ja mam odprowadzać jakieś składki? Proszę o odpowiedź.

    Reply

  6. Joanna
    20 maja 2013 @ 16:25

    Witam,
    Prowadzę własną działalność gospodarczą, dzisiaj otrzymałam propozycję pracy jako pielęgniarka na umowe o zlecenie. Mam pytanie czy nadal będę samodzielnie odprowadzała składki do ZUS?? i czy wzrosnie ich kwota jeżeli płacę niższy próg ok 420 zł(całość).
    Czy będą mi przysługiwać dni wolne od pracy ponieważ w ramach prowadzonej j działalności zdeklarowałam się na wykonanie usług w 4 soboty w czsie trwania umowy…(jako że praca pielegniarki jest pracą zmianową nie wiem jak ułozy mi sie grafik)

    Reply

  7. JaneP
    26 kwietnia 2013 @ 17:31

    Mam takie pytanie dotyczące pracy w soboty, niedzielę i święta na umowie-zlecenie.
    Pierwszy paragraf na umowie brzmi:

    Zleceniodawca zlece, a Zleceniobirca zobowiązuję się do wykonania następujących czynności:
    Wysortowanie 4000kg czystej (bez zanieczyszczeń) folii bezbarwnej powierzonej przez zleceniodawcę w terminie 23.04.13 do 22.05.13 w miejscu wskazanym przez zleceniodawcę.

    W związku z powyższym paragrafem jeśli jestem pewien, że wykonam to zlecenie w ramach pracy od poniedziałku do piątku (8h dziennie) bez sobót, niedziel i świąt państwowych do 22.05. To zleceniodawca ma prawo kazać mi przychodzić w soboty, niedziele i święta? Czy jeśli w wspomniane wyżej dni nie przyjdę to czy zleceniodawca może „mnie wywalić”? Proszę o szybką odpowiedź.

    Reply

    • admin
      27 kwietnia 2013 @ 14:21

      Witam

      Dni wolne od pracy (ustawowo, albo wynikające z przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy) dotyczą tylko pracowników, a więc nie osób, zatrudnionych na podstawie umów zlecenia. W przypadku umowy zlecenia nie ma ewidencji czasu pracy, umowa taka równie dobrze może być wykonywana przez zleceniobiorcę w sobotę czy niedzielę. To, czy zleceniodawca będzie mógł wymagać od Pana pracy w niedzielę uzależnione jest od treści umowy, waszych ustaleń itp., niemniej jednak praca w dni wolne czy w niedziele osób zatrudnionych na podstawie umowy zlecenia nie jest w żaden sposób regulowana przepisami, dotyczącymi stosunku pracy, a więc umów o pracę. Można zatem przyjąć, że jest ona dopuszczalna, a wszystko w tej materii zależy od stron umowy zlecenia.

      Reply

      • JaneP
        27 kwietnia 2013 @ 15:45

        .Nic na umowię takiego nie mam mam tylko zrobić normę do tego dnia co powyżej napisane. Lepiej ustalić ze zleceniodawcą dni wolne? Zgłaszać mu to?

        Reply

      • JaneP
        27 kwietnia 2013 @ 15:51

        Ok zrozumiałem w zasadzie, teraz wszystko zależy od zleceniodawcy(czy pojmuję umowę-zlecenie jako zlecenie), a nie umowę o pracę…

        Reply

        • admin
          27 kwietnia 2013 @ 16:06

          Najlepiej gdyby Pan się ze zleceniodawcą porozumiał w sprawie tych dni wolnych. Żaden przepis tego nie normuje, to już kwestia „dogadania się”.

          Reply

          • JaneP
            27 kwietnia 2013 @ 16:07

            Dziękuję za poradę :)

  8. Ela
    2 kwietnia 2013 @ 17:28

    Witam,
    Czy jak podejmujac umowe zlecenie musze sie wyrejestrowac z urzedu pracy? Jestem tam zarejestrowana przez 6 miesiecy a umowa zlecenie bedzie trwac 4 godziny i nie wiem co powinnam zrobic. Czy ktoś to bedzie sprawdzał czy jestem zarejestrowana w urzedzie pracy jako bezrobotna?

    Reply

    • Tutaj
      27 kwietnia 2013 @ 20:53

      Tak. Będziesz musiała się wyrejestrować z urzędu pracy, w ciągu 7 dni od dnia zawarcia umowy zlecenia. Pytanie tylko, po co zawierać umowę zlecenia tylko na 4 godziny? Co by to miało być?

      Reply

    • michał
      10 października 2013 @ 04:58

      nie musisz wyrejestrować PUP wystarczy zgłosi i pokazuje orginał umowa i zostaje jako osoba poszukuje pracy. Nie ma tak PUP kto pracuje to zamknięty. a nie pracuje otwarty.

      Reply

  9. Piotr
    2 kwietnia 2013 @ 15:05

    Witam moja sytuacja wygląda następująco… Pracowałem w pewnej firmie 6.5 roku 2 lata bez umowy a od 4.5 na umowę zlecenie, była to „praca sezonowa” 8 miesięcy ciągłej pracy a 4 miesiące praca w kratkę, praca była po 8h 5-6 dni w tygodniu pod nadzorem kierownika w zakładzie podpisywałem tez listę obecności ,pracowałem dość ciężko fizycznie w brudzie i hałasie zarabiałem jakieś 1440zł do ręki. Ze względu na rejonizację firmy kończę prace w niej . Proszę o poradę co mogę dostać z tej firmy po zakończeniu pracy to moja 1 praca przez tyle lat w jednym zakładzie…Dodam że na takiej zasadzie jak ja pracuję 20 osób .przez wszystkie te lata dostałem raptem fizycznie 4 umowy zlecenia do ręki bo szef mówił że mam stałą umowę zlecenie i nie muszę jej podpisywać co miesiąc. 10 tego każdego miesiąca razem z wypłatą dostawałem druk RMUA…

    Reply

  10. kk
    29 marca 2013 @ 22:11

    Witam podpisałem umowę zlecenie na czas nieokreślony, na bardzo małą kwotę, podpisałem taką umowę ponieważ „pracodawca” chce mnie wziąć na umowę o pracę, ale zanim zrobię badania lekarskie zaproponował umowę zlecenie jak wspomniałem powyżej. Umowa została podpisana z końcem miesiąca czy ta kwota na umowie to maksymalne wynagrodzenie na następny miesiąc.

    Reply

    • admin
      2 kwietnia 2013 @ 13:35

      Witam

      A co dokładnie wynika z umowy? Czy ta kwota ma być wypłacana miesięcznie, czy to wynagrodzenie za całość umowy zlecenia, niezależnie ile będzie ona trwać?

      Reply

  11. Ania
    24 marca 2013 @ 18:04

    Witam,
    mam pytanie odnośnie umowy zlecenia. W ramach mojej pracy mam dostarczyć zleceniodawcy określony produkt – np program komputerowy, co się stanie jeżeli nie zdołam na 100% wykonać mojego zadania i tym samym firma nie wywiąże się z zlecenia wobec swojego klienta.
    Nie zdołam nie z powodu poświęconego czasu tylko braku moich umiejętności, wiedzy.
    Zleceniodawca jest zorientowany w moim wykształceniu i doświadczeniu w tym temacie i chce mnie zatrudnić.
    Czy oprócz tego, że zleceniodawca może mi nie wypłacić wynagrodzenia za czas pracy to czy może np wnieść sprawę do sądu i żądać ode mnie odszkodowania za poniesione straty swojej firmy w zw. z nie dotrzymaniem terminu, nie wykonaniem zlecenia z powodu nie wywiązania się zleceniobiorcy ?

    Reply

  12. Paulina
    18 marca 2013 @ 18:43

    Witam

    pracuję od 4 lat jako recepcjonistka na umowę zlecenie. Podpisuję ją co kilka miesięcy i jako zleceniobiorca zobowiązuje się do wykonania na rzecz Zleceniodawcy prac: obsługa recepcji. W umowie zawsze był uwzględniony termin wykonania prac tj. od dnia… do dnia….. i stawka godzinowa, nie było określone pisemnie miejsce wykonania zlecenia i godziny pracy. W tej chwili kończy mi się umowa i nowa kierowniczka przedstawiła mi do podpisu nowy formularz umowy zlecenia. Zawarty jest punkt, który mówi, że wykonuję obowiązki związane z obsługą recepcji i wszelkie inne ustne polecenia kierownika. Następny punkt mówi, że Zleceniodawca ustnie ustala godziny pracy i miejsce pracy. Proszę mi pomóc, czy te warunki przez nią umieszczone są zgodne z umową zlecenie? Czy pracując na umowę zlecenie mam obowiązek wykonywać inne polecenia służbowe nie dotyczące mojej umowy? a tym bardziej może ona zawrzeć w umowie takie sformułowanie ” i wszelkie inne ustne polecenia kierownika” ? Rozumiem, że podpisując taką umowę będę musiała nawet sprzątać i obsługiwać gości jeśli takie polecenie wyda mi nowa kierowniczka ? Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź pozdrawiam

    Reply

  13. aga
    16 marca 2013 @ 20:15

    Witam,mam pytanie. Chcę zrezygnować z pracy na umowę zlecenie. Żadnej pisemnej umowy nie dostałam tylko wypełniłam kwestionariusz osobowy, dostarczyłam dokumenty potwierdzające kwalifikacje i nr konta. Wypłatę miałam dostać po wykonanej pracy. Przepracowałam jeden dzień ale warunki mi nie odpowiadają i chcę zrezygnować nawet z własna stratą, Czy będą jakieś konsekwencje i czy zleceniodawca może mnie zmusić do dokończenia pracy? Dziękuję za odpowiedź

    Reply

    • admin
      18 marca 2013 @ 10:17

      Witam
      Najlepiej byłoby w tym wypadku porozumieć się ze zleceniodawcą. Skoro nie było ustaleń, dotyczących okresu wypowiedzenia umowy, to w grę wchodzą przepisy kodeksu cywilnego. Zgodnie z treścią art. 746 par. 1 zleceniobiorca może wypowiedzieć umowę zlecenia w każdym czasie, jednakże gdy zlecenie jest odpłatne, a wypowiedzenie nastąpiło bez ważnego powodu, zleceniobiorca jest odpowiedzialny za ewentualne szkody, jakie poniósł zleceniodawca na skutek tego, że zleceniobiorca odstąpił od umowy. Najbezpieczniej dla Pani będzie spróbować porozumieć się w tym zakresie ze zleceniobiorcą.

      Reply

  14. Art
    5 marca 2013 @ 01:27

    Witam,
    W listopadzie 2011 r. zawarłem umowę zlecenia do końca roku, jednak pod koniec miesiąca zrezygnowałem. W dniu 23.01.2012 r. zgłosiłem się do firmy po rachunek za umowę zlecenie w celu odebrania wynagrodzenia (zostało kilka dni później zaksięgowane na moim koncie bankowym). Na rachunku jednak widniała data wystawienia 7.12.2011 r. i z tego powodu rozliczyłem się z Urzędem Skarbowym za rok 2011 z uwzględnieniem tego zlecenia (została mi zwrócony zaliczka na podatek). Kilka dni temu otrzymałem od tego pracodawcy PIT 11 za rok 2012, według którego w tym roku muszę się rozliczyć z US za rok 2012 z pracy w tej firmie. Z tego powodu mam pytanie- czy poprawnie rozliczyłem się z US za rok 2011 (wtedy pracowałem w tej firmie i w tym roku został wystawiony rachunek, lecz podpisany w roku 2012), a jeśli nie to jakie kroki mam teraz podjąć. Z góry dziękuję za odpowiedź.

    Reply

    • admin
      5 marca 2013 @ 19:53

      Witam
      Czy ta umowa zlecenia była jedynym źródłem Pana przychodu w 2011 roku? Kiedy zostało wypłacone wynagrodzenie z tytułu tej umowy zlecenia – w 2011 czy w 2012 roku?

      Reply

      • Art
        5 marca 2013 @ 20:13

        Oprócz tej umowy miałem umowę zlecenie z agencją pracy tymczasowej (2 inwentury, łącznie kwota poniżej 200 zł) i z tej firmy dostałem PIT 11. W rozliczeniu rocznym ująłem wszystkie dochody. Wynagrodzenie z firmy, od której dostałem dopiero teraz PIT 11 zostało wypłacone w styczniu 2012 roku, chociaż tak jak pisałem rachunek umowy zlecenia został właśnie podpisany przeze mnie w styczniu 2012 (wtedy wyszedł z firmy przelew na moje konto), jednak data wystawienia widnieje na grudzień 2011 i z tego powodu przekonany byłem, że należy się z tego rozliczyć za rok 2011, jednak teraz już nie jestem taki pewny.

        Reply

        • admin
          5 marca 2013 @ 22:02

          Witam ponownie
          Wynagrodzenie z tytułu umowy zlecenia otrzymał Pan w styczniu 2012 roku, a zatem powinien Pan rozliczyć je w PIT za 2012 rok. Nie jest ważna data wystawienia rachunku, ale data wypłaty wynagrodzenia, co nastąpiło w 2012 roku. W związku z powyższym zleceniodawca postąpił prawidłowo – skoro osiągnął Pan przychód w 2012 roku (wypłata wynagrodzenia z tytułu umowy zlecenia), to powinien Pan go rozliczyć w PIT w 2013 roku.
          W Pana sytuacji proponuję wizytę w Urzędzie Skarbowym i ustalenie, czy musi Pan zrobić korektę PIT za 2011 rok, czy uwzględnić zaistniałą sytuację w PIT za 2012 rok. Proszę się nie obawiać konsekwencji (nie będzie żadnych). To oczywista omyłka, która może się zdarzyć każdemu, kto nie ma do czynienia z kwestiami przepisów podatkowych itp. Proszę mieć przy sobie dokumenty (PIT za 2011, PIT 11 od pracodawcy, umowę zlecenia).

          Reply

          • Art
            5 marca 2013 @ 22:22

            Dziękuję serdecznie za odpowiedź, sytuacja się rozjaśniła:) Pozdrawiam.

  15. Juras
    4 marca 2013 @ 14:59

    Witam,
    Mam pytanie. Co się dzieje w momencie kiedy jestem na umowie zlecenie i utracę status studenta a nie ukończyłem 26 roku życia. Dodam, że jako osoba ucząca się mam ubezpieczenie w KRUS. Co zrobić w takiej sytuacji? Dodam, że po kilku miesiącach przerwy będę miał znowu status studenta. Pozdrawiam

    Reply

    • admin
      4 marca 2013 @ 16:41

      Jeśli utraci Pan status studenta, to z tytułu umowy zlecenia powinien Pan zostać zgłoszony do ubezpieczenia w ZUS. W przypadku gdy osoba ubezpieczona w KRUS podlega innemu ubezpieczeniu (np. jako zleceniobiorca), to nie stosuje się wobec niej przepisów ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Ma Pan w takim wypadku obowiązek powiadomienia KRUS o tym fakcie.

      Reply

      • Juras
        18 marca 2013 @ 14:17

        A ile wynosi składka do ubezpieczenia w ZUS?

        Reply

        • Juras
          18 marca 2013 @ 14:19

          Oczywiście chodzi mi o wysokość składki w mojej sytuacji, czyli jest to moje jedyne źródło dochodu

          Reply

          • admin
            18 marca 2013 @ 22:47

            Witam ponownie

            Składki na ubezpieczenia ZUS są następujące:

            Ubezpieczenie emerytalne: 19,52 % podstawy
            Ubezpieczenie rentowe: 8 % podstawy
            Ubezpieczenie chorobowe: 2,45 % podstawy
            Ubezpieczenie wypadkowe: 1,93 % podstawy (składka podstawowa, w zależności od konkretnego zakładu pracy może być wyższa lub niższa
            Fundusz Pracy 2,45 % podstawy (nie w każdym wypadku obowiązuje)
            Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych: 0,10 % podstawy (nie w każdym wypadku obowiązuje)
            Ubezpieczenie zdrowotne: 9 %

            Składki finansowane są częściowo ze środków pracownika (zleceniobiorcy) a częściowo ze środków pracodawcy (zleceniodawcy).

  16. elka
    28 lutego 2013 @ 17:53

    Pracowałam przez siedem miesięcy na umowę zlecenie.Umowa była przedłużana co miesiąc.Otrzymywałam co miesiąc 750zł brutto odprowadzane były składki na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne.Pytam czy od tej kwoty można odprowadzać składki na fundusz pracy bo nie były odprowadzane.Bardzo proszę o odpowiedz gdyż chcę dalej pracować ale mieć opłacane składki na FP.

    Reply

    • admin
      1 marca 2013 @ 10:53

      A czy posiada Pani jeszcze jakieś źródło dochodu, od którego odprowadzane są składki społeczne? Jeśli nie, to w Pani wypadku nie ma możliwości, aby z tej umowy zlecenia odprowadzana była składka na Fundusz Pracy (musiałaby Pani otrzymywać wynagrodzenie w wysokości co najmniej minimalnego).

      Reply

  17. Anna
    26 lutego 2013 @ 18:49

    witam serdecznie,
    Prowadzę własną działalność gospodarczą (usługi kosmetyczne, masaże), mam dodatkową propozycje pracy u koleżanki na umowe-zlecenie. Na co zwrócić uwagę przy podpisywaniu umowy, żeby wszystko było oczywiste? Proszę również o informację czy znajoma będzie ponosiła jakiekolwiek koszty związane ze mną (jakaś część składki itp. czy w dalszym ciągu będę opłacała sama cały ZUS) czy tylko wynagrodzenie za usługi. Bardzo prosiłabym o jak najwięcej szczegółów w tej sprawie, czy wogóle warto zabierać się za to.
    Pozdrawiam

    Reply

    • admin
      26 lutego 2013 @ 22:46

      Witam
      Po pierwsze należy zwrócić uwagę na to, aby ta umowa zlecenia nie przypominała umowy o pracę. Proszę pobrać sobie i przeczytać przykładowy wzór poprawnej umowy, który zamieściliśmy w zakładce Wzory Pism i Umów (Umowy cywilnoprawne). Ponieważ jako przedsiębiorca zapewne płaci Pani wszystkie składki ZUS, to ta umowa zlecenia podlegałaby jedynie obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu. Znajoma nie będzie ponosiła kosztów, ponieważ składka na ubezpieczenie zdrowotne finansowana jest częściowo z Pani wynagrodzenia, a częściowo z zaliczki na podatek dochodowy. Po zawarciu tej umowy w dalszym ciągu Pani działalność gospodarcza będzie podstawowym tytułem do ubezpieczeń, więc będzie Pani musiała opłacać cały ZUS.
      To, czy „warto się za tę umowę zabierać” zależy od tego, jakie byłoby ewentualne Pani wynagrodzenie z tego tytułu, czy zawierając taką umowę chciałaby Pani zwolnić się z obowiązku odprowadzania składek społecznych z tytułu własnej działalności gospodarczej itp.
      Jeśli potrzebuje Pani szerszych informacji, proszę o kontakt na e-mail.

      Reply

  18. Kinia88
    24 lutego 2013 @ 19:33

    Witam!
    Pracuję w Contakt Center jako konsultant na umowę o świadczenie usług. W umowie, oraz dołączonym do niego regulaminie jest określone, że nie mam obowiązku wykonywania poleceń słuzbowych wydanych przez koordynatora. Jest ona odpowiedzialna za układanie grafiku i jego egzekwowanie, oraz za poprawne działanie CC. Z tej racji mówi mi, że mam w danym dniu wykonywać czynność A, a w innym czynność B (obie mam wymienione w umowie, ale ze względu na brak dostatecznej ilości stanowisk pracy nie mogę wykonywać ich równocześnie, mimo iż tak naprawdę jest taka możliwość) Czy w tym momencie przekracza swoje kompetencje względem mojej osoby?
    Ostatnio do naszej firmy przyszedł kierownik, czy ja mu podlegam mimo, że nie ma nic o nim wspomniane w umowie? Wraz z nadejściem nowej władzy, na pracowników (konsultantów) przyszedł obowiązek dokładnego rejestrowania przerw krótkich (typu wyjście do ubikacji) oraz zostały co do minuty wyznaczone przerwy sniadaniowe. Czy to jest zgodne z umową o świadczenie usług? Czy mogą dać mi „punkty karne, gdzie powyżej 5 jest zwolnienie) za niedostosowanie się do grafiku, bo np będę pracować godzinę dłużej?
    Firma nie wywiązuje się ze wszystkich punktów zapisanych w punkcie „obowiązki zleceniodawcy”. Jakie można wyciągnąć z tego konsekwencje?

    Za szczerą odpowiedź z góry dziękuję!

    Reply

    • admin
      26 lutego 2013 @ 21:58

      Witam
      Rozumiem, że ta umowa o świadczenie usług jest w istocie umową zlecenia. W takim wypadku Pani jako zleceniobiorca nie podlega przepisom kodeksu pracy. Jako zleceniobiorca nie jest pani służbowo podległa w stosunku do zleceniodawcy, więc co do zasady nie ma mowy o żadnych „kierownikach”. Istnieje jednak możliwość takiego skonstruowania umowy zlecenia, aby zleceniodawca mógł od zleceniobiorcy wymagać pewnych działań albo zaniechań. Z tymi punktami karnymi to już trochę przesada – zleceniodawca ma prawo odstąpić od umowy jeśli zleceniobiorca nienależycie realizuje przedmiot umowy, nie ma potrzeby wprowadzania aż tak kontrowersyjnych zapisów. Aby jednak udzielić Pani pełnej informacji, musiałbym zapoznać się z treścią umowy. Jeśli ma Pani możliwość, proszę wysłać mi skan na maila – oczywiście bez danych osobowych, a umowa tylko do mojego wglądu.

      Reply

      • Kinia88
        2 marca 2013 @ 11:44

        Dziękuję za odpowiedź.
        Na pewno skorzystam z propozycji udostępnienia umowy.

        Reply

  19. maciek
    23 lutego 2013 @ 23:14

    Proszę o radę.
    Jako emeryt dostałem propozycję pracy w biurze jednej z firm ubezpieczeniowych jako agent. Osoba, która mnie rekrutuje poinformowała mnie, ze moja praca bedzie polegała na wystawianiu polis, przedłużaniu itp. klientom, którzy przyjdą do biura. Oczywiście, muszę poznać produkty do ewentualnego zaproponowania poprzez e-lerningowe szkolenie, za które nie bedę płacić. Padła też pewna suma jako podstawa wynagrodzenia – śmiesznie niska zresztą i zapewnienie dodatku w postaci prowizji od sprzedanego produktu.
    Dowiedziałem sie też, że praca jest od poniedziałku do piatku +-od godziny..do godziny….
    Czeka mnie spotkanie i rozmowa o szczegółach.
    Proszę o doradzenie jaka forma zatrudnienia byłaby dla mnie najkorzystniejsza, nie chciałbym się dopominać póżniej o zapłatę, chodzi mi o comiesięczną wypłatę, myślę o umowie o pracę, natomiast obawiam się zawiłości umów-zleceń. Co – jeśli dostanę taką propozycję? Na co zwrócić uwagę?
    Co się dzieje, jeśli zleceniobiorca pobierający comiesięczne wynagrodzenie zachoruje? bardzo sie obawiam „wykołowania” ale muszę niestety dorobić do emerytury.

    dziękuję i proszę o odpowiedz na mój adres e-mail

    proszę o

    Reply

  20. ala
    22 lutego 2013 @ 10:47

    Witam
    Czy osobom zatrudnionym na umowę zlecenie powinnam prowadzić ewidencję czasu pracy?
    Jaki system pracy oraz okres rozliczeniowy mogę wybrać ? Chodzi konkretnie o pielęgniarki na um. zlecenie.
    Aaa i co z badaniami lekarskimi. Wymagamy?
    Z góry dziękuję za odpoiedź. Pozdrawiam

    Reply

    • admin
      22 lutego 2013 @ 14:18

      Umowa zlecenia nie podlega regulacjom kodeksu pracy, nie ma zatem obowiązku prowadzenia dla zleceniobiorców ewidencji czasu pracy, ustalania okresów rozliczeniowych itp. Kwestia ustalenia, w jakich godzinach zleceniobiorca będzie wykonywał swoje obowiązki, to już tylko kwestia „dogadania” się zleceniodawcy i zleceniobiorcy, przy czym proszę pamiętać, aby w tym zakresie nie przypominało to za bardzo umowy o pracę.
      Z kolei co do badań lekarskich dla zleceniobiorcy, proszę poczytać w tym artykule:

      http://www.kadrywpraktyce.pl/umowa-zlecenia-a-badanie-lekarskie-zleceniobiorcy-i-szkolenie-bhp/

      Co do zasady badania takie nie są konieczne, bo zleceniobiorca NIE JEST pracownikiem, a przepisy kodeksu pracy mówią o obowiązkowych badaniach wstępnych i okresowych PRACOWNIKÓW. Wszystko w tym zakresie zależy od ustaleń stron umowy zlecenia, jak również tego, co ma być przedmiotem umowy. Jeśli zleceniobiorcą mają być pielęgniarki, to można ustalić, aby badania takie odbyły, skoro mają mieć kontakt z pacjentami.

      Reply

  21. Ewa
    21 lutego 2013 @ 23:58

    Witam.
    Pracuję już 3 rok jako kelnerka na umowę zlecenie w jednej firmie. Studiuję zaocznie i nie mam skończonych jeszcze 26 lat. Umowę otrzymuję co miesiąc. Pracodawca jednak nie odprowadza za mnie żadnych składek twierdząc, że skoro jestem osobą uczącą się i pracującą na umowę zlecenie nie ma on takiego obowiązku. Czy to jest zgodne z prawem????

    Reply

    • admin
      22 lutego 2013 @ 10:05

      Tak. Umowa zlecenia z osobą, która nie ukończyła 26 roku życia i posiada status studenta jest zwolniona z obowiązku składkowego. Jako studentka podlega Pani ubezpieczeniu zdrowotnemu i ma Pani prawo do korzystania z bezpłatnej służby zdrowia. Oczywiście może się Pani sama ubezpieczyć w ZUS w zakresie ubezpieczenia emerytalnego i rentowego, jednak wówczas będzie Pani musiała sama za siebie naliczać i odprowadzać składki, jak również dostarczać do ZUS miesięczne deklaracje rozliczeniowe.

      Reply

  22. Kasia
    29 stycznia 2013 @ 14:37

    Dzień dobry,

    mam problem, w przypadku, kiedy nie odesłało się podpisanej nowej umowy-zlecenia pracodawcy( zmiana w stawce godzinowej), czy może on przedłużyć starą umowę bez naszego potwierdzenia?

    Reply

    • admin
      29 stycznia 2013 @ 14:52

      Witam
      Rozumiem, że jedna umowa zlecenia się skończyła, a zawarta została nowa umowa zlecenia z inną stawką wynagrodzenia? Do przedłużenia starej umowy wymagany byłby w tym wypadku aneks, skoro umowa została zawarta na piśmie, to jej zmiany również powinny odbywać się w tej formie. Musiałaby Pani napisać więcej, dlaczego nowej umowy zlecenia nie podpisała i nie odesłała zleceniodawcy, wówczas udzielę Pani więcej informacji.

      Reply

      • Kasia
        29 stycznia 2013 @ 15:06

        Niestety nie odesłałam nowej umowy, przez moje niedopatrzenie i przyjmuję winę na siebie( mam inny adres korespondencji niż zamieszkania w wyniku przeprowadzki w ostatnich miesiacach). Zmiana na nową umowę miała miejsce od dnia 26 pażdziernika 2012 r., a stara wygasała 31 pazdziernika. Dopiero ostatnio spostrzegłam przeglądając rozliczenia wypłat, że chyba mam naliczaną starą stawkę i skojarzyłam. Wiem, że ja ponoszę za to odpowiedzialność i konsekwencje, ale zastanawia mnie jedna rzecz, na jakiej podstawie pracowałam przez okres od 1 listopada- zaznaczę, że kontaktujemy się z naszą księgową i kadrami dość systematycznie i nikt nie zwrócił się do mnie w tej sprawie (ewentualnego braku odesłania podpisania nowej kopii czy aneksu) przez 3miesiące.

        Reply

        • admin
          29 stycznia 2013 @ 15:38

          Widocznie nikt nie zwrócił uwagi, że stara umowa się kończyła, jak również że nie odesłała Pani nowej umowy i przyjęli, że wszystko jest ok. Mogli również przyjąć, że od 31 października łączyła was ustna umowa zlecenia na poprzednich warunkach (jest to dopuszczalne). Ważne, że skoro otrzymywała Pani wynagrodzenie, to również składki ZUS i podatek były odprowadzane. Można wyjaśnić całą sprawę i ewentualnie dokonać wstecz korekt i wynagrodzenia i składek oraz podatku.
          Często tak się zdarza, że w natłoku obowiązków nawet tak poważne sprawy umykają. Gorzej, gdyby to była umowa o pracę, ta musi być potwierdzona na piśmie, umowa zlecenia może być ustna.

          Reply

  23. Agata
    24 stycznia 2013 @ 15:21

    lnośc gospodarcza zamierzam iść na chorobowe czy wtedy moge zatrudnić pracownika na umowę zlecenie i czy mam wypisać na pracownika pełnomocnictwo aby firma mogła działac bo na chorobowym nie moge pracowac tzn wystawiac faktur a chciałabym aby firma mimo mojego chorobowego działała.

    Reply

    • admin
      27 stycznia 2013 @ 18:38

      Witam
      Proszę uzupełnić, bo coś ucięło Pani komentarz i nie mam możliwości zapoznania się ze stanem faktycznym.

      Reply

  24. Piotr
    22 stycznia 2013 @ 17:18

    Witam,
    Jestem zatrudniony na podstawie umowy o pracę. Chcę podjąć dodatkową pracę na podstawie umowy zlecenie. Czy mam obowiązek poinformaować któregokolwiek z pracodawców o zawieranych umowach? Jakie są konsekwencje w związku ze składkami ZUS. Czy „ktoś” się przyczepi jeżeli zadecyduję, że mają być opłacane wszystkie składki z tytułu umowy zlecenie?

    Reply

    • admin
      22 stycznia 2013 @ 23:44

      Witam

      Jeśli nie poinformuje Pan zleceniodawcy o tym, że ma Pan już umowę o pracę (i tym samym tytuł do ubezpieczeń), to zleceniodawca powinien się zainteresować, czy zgłaszać Pana do wszystkich ubezpieczeń (w tym do dobrowolnego chorobowego), czy tylko do zdrowotnego. Jeśli Pan zdecyduje, że mają być odprowadzane wszystkie składki, to nikt się nie przyczepi. Może zaistnieć taka sytuacja, że ma Pan umowę o pracę (i wszystkie składki społeczne i zdrowotną z jej tytułu) oraz umowę zlecenia, z tytułu której podlega Pan wszystkim ubezpieczeniom.

      Reply

  25. Małgorzta
    16 stycznia 2013 @ 20:51

    Witam serdecznie
    Mam pytanie jestem zatrudniona w jednej firmie na umowę o prace na pół etatu czy mogę pracować w innej firmie na umowę zlecenie na pełny etat ?
    Z góry dziękuje za pomoc

    Reply

    • admin
      16 stycznia 2013 @ 21:12

      Witam
      Zawierając umowę zlecenia nie zawiera jej Pani na jakiś konkretny etat. Pojęcie wymiaru etatu w przypadku umowy zlecenia nie funkcjonuje (na umowie zlecenia nie ma czegoś takiego, jak czas pracy z punktu widzenia przepisów kodeksu pracy).
      Oczywiście, jeśli ma Pani umowę o pracę w jednej firmie, może spokojnie zawierać umowę zlecenia w innej. Bez znaczenia jest tutaj, w jakim wymiarze czasu pracy jest Pani zatrudniona w oparciu o umowę o pracę.

      Reply

  26. Daniel
    10 stycznia 2013 @ 23:06

    Dziękuje za pomoc Panie adminie. Warto takie sprawy wiedzieć.

    Reply

  27. Karolina
    10 stycznia 2013 @ 22:55

    Witam

    Obecnie jestem zarejestrowana w PUP oraz uczę się w technikum dla dorosłych. Zamierzam podjąć pracę na umowę zlecenie, która ma być podpisywana co miesiąc. Jednak podejmując tą pracę musiałabym wyrejestrować się z PUP i wówczas została bym bez ubezpieczenia. Czy wyrejestrowanie się z PUP jest konieczne,? Proszę o odpowiedź i dziękuję z góry

    Reply

    • admin
      11 stycznia 2013 @ 10:39

      Jeśli zamierza Pani podjąć pracę na podstawie umowy zlecenia, to musi Pani o tym fakcie powiadomić PUP i się wyrejestrować. Z drugiej strony zawierając z Panią umowę zlecenia zleceniodawca ma obowiązek zgłosić Panią do ubezpieczeń, więc nie ma takiej możliwości, aby została Pani bez ubezpieczenia. Jeśli ta umowa zlecenia będzie dla Pani jedynym źródłem dochodu, to zleceniodawca ma obowiązek zgłosić Panią do ubezpieczeń emerytalnego, rentowego i wypadkowego, oraz na Pani wniosek do ubezpieczenia chorobowego. Ubezpieczenie zdrowotne jest w takim wypadku obowiązkowe.

      Reply

  28. stefan
    10 stycznia 2013 @ 21:17

    Witam.
    W okresach mojego zatrudnienia miałem momenty ,kiedy pracowałem na umowę zlecenie – chałupnictwo (wówczas jedyne źródło dochodu). Potrącano mi wszystkie należne składki. Chciałbym wiedzieć jak ten czas mojej pracy potraktuje zus przy obliczaniu lat składkowych do renty.
    Zgłoszenie do ubezpieczeń 24.09.2007r, wyrejestrowanie z ubezpieczeń 31.03 2008r., ale wynagrodzenie otrzymałem w miesiącach: październiku i grudniu 2007, oraz marcu 2008r. Czy miesiące składkowe to cały okres umowy czy tylko te, w których odprowadzono składki. Będę wdzięczny za odpowiedź.

    Reply

    • admin
      11 stycznia 2013 @ 10:37

      Miesiące składkowe to te, kiedy pozostawał Pan zgłoszony do ZUS do ubezpieczeń emerytalnych i rentowych. Wszystko zależy od tego, jaką podstawę przyjął Pana zleceniodawca w poszczególnych miesiącach. Wypłata wynagrodzenia z tytułu umowy zlecenia niekoniecznie musi odbywać się co miesiąc, co nie oznacza, że w tych miesiącach, w których wypłaty nie było (np. listopad 2007) nie był Pan objęty ubezpieczeniem.

      Reply

      • stefan
        11 stycznia 2013 @ 11:04

        Dzięki za odpowiedź.Pozdrawiam.

        Reply

  29. jerzy
    8 stycznia 2013 @ 23:53

    Za miesiąc odchodzę na emeryturę.Nastąpi rozwiązanie umowy o pracę.Zakład pracy proponuje wykonywanie takiej samej pracy na zlecenie.Mam pytanie jak powinna być treść umowy zlecenia abym nie stracił na zarobkach skoro pozbywam się praw pracowniczych na umowie na prace.Czy taka umowa w ogóle powinna być na zlecenie przez zakład pracy zaproponowana.Proszę podpowiedzieć jak rozmawiać z pracodawcą aby jego punk widzenia i mój był dla obu stron był najlepszy.Jeżeli jest to możliwe to proszę o odpowiedż na adres Email

    Reply

  30. Anna
    6 stycznia 2013 @ 01:21

    Witam,
    od 6 miesięcy jestem zatrudniona na umowę zlecenie jako handlowiec. Umowy wystawiane zawsze ostatniego dnia miesiąca za miesiąc wstecz. W grudniu przy otrzymaniu wypłaty nie otrzymałam umowy za grudzień z braku czasu szefa. Dostałam szansę innej pracy i poinformowałam mojego dotychczasowego pracodawcę, że nie jestem zainteresowana dalszą współpracą i nie przyjdę już do pracy. Na to mój pracodawca:
    – że musi zmienić grudniową umowę i że muszę zwrócić część otrzymanych pieniędzy (pracowaliśmy do 20 grudnia ze wzgl. na przerwę świąteczną) za te nieprzepracowane dni.
    – że muszę jeszcze w styczniu przyjść do pracy, ponieważ odpowiedzialna byłam za jakieś zadania z których muszę się teraz rozliczyć, sporządzić protokół z wykonanych przeze mnie rzeczy i przekazać to współpracownikom
    Czy pracodawca rzeczywiście ma prawo żądać ode mnie zwrotu części wypłaty i wymagać ode mnie rozliczania się z wykonywania obowiązków? bardzo proszę o pilną odpowiedź.

    Reply

    • admin
      7 stycznia 2013 @ 10:20

      Witam
      Jeśli umowa zlecenia przewidywała wynagrodzenie w określonej kwocie, to wynagrodzenie to należy się zleceniobiorcy za zrealizowanie przedmiotu umowy zlecenia. Co do zasady na umowach zlecenia nie ma czasu pracy, więc to, czy ma Pani obowiązek zwrócić pieniądze za nieprzepracowane dni zależy tylko i wyłącznie od tego, jak w umowie określono przedmiot umowy (Pani obowiązki jako zleceniobiorcy). Mogło się bowiem okazać, że przedmiot umowy grudniowej zdołała Pani zrealizować jeszcze przed świętami. W takim wypadku zleceniodawca nie ma możliwości, aby zobowiązać Panią do zwrotu części wynagrodzenia (jeśli uważa, że nie wykonała Pani swoich obowiązków umownych, pozostaje mu droga sądowa – sąd cywilny).
      Z kolei co do rozliczenia zadań, protokołów itp., to już zależy od uregulowań, przyjętych w ramach umowy. Jeśli taki obowiązek spoczywa na Pani, bo wynika to z treści umowy, to pracodawca może tego od Pani żądać. Przepisy kodeksu cywilnego nie regulują tej kwestii. Jedynie przepis art. 740 kodeksu cywilnego częściowo reguluje tę kwestię. Zgodnie z powołanym przepisem zleceniobiorca powinien udzielać zleceniodawcy potrzebnych wiadomości o przebiegu sprawy, a po wykonaniu zlecenia lub po wcześniejszym rozwiązaniu umowy złożyć mu sprawozdanie. Przepis nie mówi jednak, w jaki sposób ma się to odbywać – to już powinno zostać uregulowane w treści umowy zlecenia.

      Reply

  31. Daniel
    5 stycznia 2013 @ 14:26

    Witam tak troszkę poczytałem i mam pytanie. Moja dziewczyna pracuje już 2 lata w ochronie w markecie oczywiście na umowę zlecenie. Ta umowa ewidentnie ma przesłanki umowy o pracę, bo określone godziny pracy, lista obecności, wypłaty w konkretnym terminie itp. Z komentarzy wyczytałem, że można to zgłosić do PIP i taka umowa może zostać uznana za umowę o pracę tylko….. Prawo nie działa wstecz więc co z okresem już przepracowanym? Jeśli np. od chwili rozpatrzenia sprawy umowa zostanie przekształcona na umowę o pracę (prawdopodobnie będzie się to wiązało ze zwolnieniem) to co z tymi przepracowanymi 2 latami?

    Reply

    • admin
      7 stycznia 2013 @ 10:10

      W takim wypadku prawo może działać wstecz – można uznać, że ostatnie dwa lata to była w istocie umowa o pracę. Można taki fakt zgłosić do Inspekcji Pracy, jak również samemu wystąpić do sądu pracy o ustalenie, iż zawarta umowa zlecenia stanowi w istocie umowę o pracę. Inspekcja Pracy nie ma możliwości uznania zlecenia jako umowy o pracę – może co najwyżej wystąpić do sądu pracy w imieniu pracownika. Dopiero sąd orzeka o tym, czy zlecenie jest de facto umową o pracę.

      Reply

  32. anna
    2 stycznia 2013 @ 23:13

    Witam,mam pytanie,ponieważ pracuję w firmie, mam drugą umowę o pracę na czas okreslony 2 lata. koleżance własnie konczy sie umowa(taka sama) i nastepna umowe ma dostac jako umowa zlecenie. Czy firma moze tak zrobić? chce wiedzieć,bo wtedy mi tez tak zmienią.

    Reply

    • admin
      3 stycznia 2013 @ 09:40

      Witam
      Zgodnie z treścią art. 25 (1) par. 1 kodeksu pracy po dwóch umowach o pracę, zawartych na czas nieokreślony, trzecia zawierana umowa o pracę powinna być już umową na czas nieokreślony. Wielu pracodawców jednak próbuje ominąć to kodeksowe ograniczenie, zawierając – jako trzecią umowę – umowę zlecenia. Umowa ta nie jest sposobem nawiązania stosunku pracy, dopuszczalne jest zatem zawarcie jej na czas określony po dwóch umowach o pracę na czas określony. Powstaje jednak pytanie, czy zawarcie takiej umowy nie służy de facto obejściu przepisów prawa pracy. Wszystko zależy od tego, co jest przedmiotem tej umowy, jakie obowiązki będą spoczywać na zleceniobiorcy i zleceniodawcy itp. Jeśli bowiem umowa ta to umowa zlecenia tylko z nazwy, a w rzeczywistości stosunek prawny łączący strony przypomina stosunek pracy (działalność wykonywana w sposób zorganizowany i ciągły, pod nadzorem pracodawcy w miejscu i czasie przez niego wskazanym itp.), to zgodnie z treścią art. 22 par. 1(1) i par. 1 (2) kodeksu pracy przy zachowaniu powyższych warunków nie jest dopuszczalne zastępowanie umowy o pracę umową zlecenia.
      Możliwe również, iż ta umowa zlecenia będzie zawarta np. na 2 – 3 miesiące, a przedmiot tej umowy (czyli obowiązki zleceniobiorcy) będą się istotnie różnić od tego, co należało do jego obowiązków jako pracownika. Wówczas takie działanie jest dopuszczalne, jednak zgodnie mając na względzie powołany przepis art. 22 par. 1(1) i par. 1 (2) kodeksu pracy przy zawieraniu umów zlecenia należy zachować szczególną ostrożność, zleceniobiorcy może bowiem w niektórych wypadkach przysługiwać roszczenie o uznanie umowy zlecenia za umowę o pracę.

      Reply

      • anna
        3 stycznia 2013 @ 11:31

        nie wiem narazie co firma zamierza umieścic w umowie,ale obowiazki wykonywane beda takie same,praca w tym samym miejscu,więc jak dla mnie jest to obejscie prawa,żeby nie płacić za nas składek. Jeśli mogę jeszcze prosić o napisanie,co tracimy w przypadku takiej zmiany na zlecenie – chodzi mi o lata pracy,składki itp. Dziękuję i pozdrawiam.

        Reply

        • admin
          3 stycznia 2013 @ 13:48

          Składki ZUS powinny być od takiej umowy odprowadzane, jeśli nie mają Panie statusu studenta, więc w tym zakresie nie tracicie nic. Na zleceniu nie przysługują wam natomiast urlopy wypoczynkowe, nadgodziny i inne świadczenia, należne osobom zatrudnionym na podstawie umowy o pracę. Dodatkowo praca na zleceniu nie zawsze będzie traktowana jako staż pracy.

          Reply

  33. Piotr
    26 grudnia 2012 @ 14:04

    Witam moja sytuacja wygląda następująco pracuje w pewnej firmie S.P Z.O.O od 6 lat 2 lata bez umowy a od 4 na umowę zlecenie praca jest przez 8 miesięcy nieraz przez cały rok moje zarobki to od 1270-1600zł do ręki a przez 4 miesiące gdy mniej zamówień 350-700zł pracuje po 8h- 5-6dni tygodniowo w systemie 2- 3 zmianowym pod nadzorem kierownika w zakładzie podpisuje też listę obecności z której potem jest mi wypłacana wypłata przez tyle lat pracy tam mam tylko 4 umowy zlecenia jakie dostałem od szefa co miesiąc dostaje druk RMUA a przez ostatni czas to jest od kwietnia do grudnia szef powiedział że mam stałą \umowę zlecenie i nie muszę podpisywać co miesiąc zlecenie dodam że nie podpisywałem nic takiego jak stała umowa zlecenie . szef sam tak wymyślił. Nie zamierzam już
    pracować w tej firmie jakie mam szanse coś wygrać jeśli zgłoszę moją sprawę do PIP. Dodam ze zakład liczy 20 osób wszyscy na zleceniu pracują jak na etat.

    Reply

    • admin
      2 stycznia 2013 @ 18:04

      Witam
      Na umowie zleceniu co do zasady nie ma nadzoru kierownika, nie ma czasu pracy, a więc nie musi Pan podpisywać żadnych list obecności itp. Z tego co Pan pisze wynika, iż w Pana przypadku można stwierdzić, że zawarta umowa zlecenia spełnia przesłanki do uznania jej w istocie za umowę o pracę. Z kolei co do tej stałej umowy zlecenia, to o ile dopuszczalne jest zawieranie umowy zlecenia na czas nieokreślony, to nie może to odbywać się w taki sposób, jak Pan to nakreślił. Może Pan wystąpić do sądu pracy o ustalenie, iż te zlecenia to była de facto umowa o pracę. Proszę o kontakt na mail (zakładka Kontakt na górze strony) – napiszę Panu dokładnie, co robić.

      Reply

  34. beata
    21 grudnia 2012 @ 11:42

    witam
    kto powinien zadbać przy zawieraniu umowy zlecenie o to czy zleceniobiorca w innej pracy ma wynagrodzienie mniejsze od minimalnego
    pracodawca nie sprawdził tego teraz ściga go zus, i chce zebym ja też płaciła

    Reply

    • admin
      21 grudnia 2012 @ 14:22

      Witam
      Przy zawieraniu umowy zlecenia strony powinny tą kwestię ustalić. Nie ma przepisu, który nakłada na strony obowiązek informowania się wzajemnie o takich kwestiach, jednakże należy mieć na względzie przepisy kodeksu cywilnego, które mówią, że wynagrodzenie z tytułu umowy zlecenia wypłaca się (o ile strony nie umówią się inaczej) po zakończeniu zlecenia. Z drugiej strony należy mieć na względzie fakt, iż z chwilą zawarcia umowy zlecenia na zleceniodawcy jako płatniku składek ZUS powstaje obowiązek prawidłowego zgłoszenia zleceniobiorcy do ubezpieczeń społecznych i zdrowotnego (z pewnymi modyfikacjami w zakresie obowiązkowych i dobrowolnych poszczególnych składek). Zleceniodawca powinien zatem już w chwili zawierania umowy wiedzieć, czy zleceniobiorca posiada już inny tytuł do ubezpieczeń (np. umowę o pracę, umowę zlecenia, własną działalność gospodarczą itp.), a jeśli tak, to czy z tego tytułu odprowadzane są składki na ubezpieczenia społeczne, liczone od podstawy w wysokości co najmniej minimalnego wynagrodzenia za pracę.
      Zleceniodawca nie ustalił tego z Panią, a w trakcie kontroli okazało się zapewne, że nie została Pani zgłoszona do określonych ubezpieczeń i nie były z tego tytułu odprowadzane składki. ZUS ma zatem prawo upomnieć się o zaległe składki. A ponieważ składki społeczne emerytalna i rentowa finansowane są w częściach przez zleceniodawcę i zleceniobiorcę, zleceniodawca zwrócił się do Pani o pokrycie tej części zaległych składek, która spoczywa na zleceniobiorcy.

      Reply

  35. Ewa
    18 grudnia 2012 @ 14:51

    Witam,
    Przez 4 miesiące pracowałam na „umowę zlecenie”, dostawałam comiesięczne wypłaty, później właściciel zakończył działalność. Przez 4 miesiące obiecywano mi wystawienie dokumentu, lecz do dziś się nie umiem doprosić o moją umowę. Co w takiej sytuacji mogę zrobić?

    Reply

    • admin
      18 grudnia 2012 @ 15:10

      Rozumiem, że chodzi o brak pisemnej umowy zlecenia, tak? Jaka była forma prawna zleceniodawcy (spółka, działalność gospodarcza jednoosobowa itp.)?

      Reply

      • Ewa
        18 grudnia 2012 @ 15:20

        prawdopodobnie działalność gospodarcza jednoosobowa – była to mała knajpka

        Reply

        • admin
          18 grudnia 2012 @ 16:08

          A czy ma Pani kontakt z tym byłym zleceniodawcą? Ma Pani adres do korespondencji, numer telefonu itp.?

          Reply

          • Ewa
            18 grudnia 2012 @ 17:29

            Tak, ale mam tylko numer telefonu i e-maila. Rozmawiałam już z nim parę razy na ten temat, ale teraz udaje że nie żyje, nie odbiera i nie oddzwania. Wiem w jakiej okolicy mieszka – blisko, bo dzielnicę ode mnie. Jeśli trzeba będzie, to załatwię adres – mamy wspólnych znajomych.

  36. Ada
    12 grudnia 2012 @ 13:07

    Witam ,
    mam pytanie dotyczące wykonania umowy zlecenia. Chodzi o to że pracuję za granicą 3 miesiące i na miesiąc wracam do kraju. W mojej umowie nie ma zapisu o takim „planie” czy mogę odmówic zleceniodawcy wyjazdu po tym miesiącu przerwy i sobie go przedłużyć i wyjechać po półtora miesiąca lub dwóch? czy grozi mi jakaś odpowiedzialność karna z tego powodu ? dodam że umowę zlecenia mam podpisaną na rok.

    Reply

    • admin
      12 grudnia 2012 @ 13:36

      Witam
      Proszę sprecyzować – rozumiem, że zawarła Pani umowę w Polsce, z polskim zleceniodawcą, tak? I ten zleceniodawca wysłał Panią do wykonywania pracy za granicą?

      Reply

      • Anonim
        12 grudnia 2012 @ 14:28

        Tak dokładnie z polskim zleceniodawcą który wysyła mnie do wykonywania pracy za granicą.

        Reply

        • admin
          13 grudnia 2012 @ 10:21

          W takim wypadku Pani umowa podlega przepisom polskiego kodeksu cywilnego. Jeśli w treści umowy nie ma zapisów, dotyczących Pani swobody w zakresie przemieszczania się, to z jednej strony zleceniodawca nie ma prawa organizować Pani pracy, bo na umowie zlecenia zleceniodawca nie jest Pani przełożonym. Z drugiej strony należy mieć na względzie zawsze przedmiot umowy (Pani obowiązki w tym zakresie). Zawierając umowę zlecenia, zgodnie z treścią art. 734 kodeksu cywilnego zobowiązuje się Pani do wykonywania określonych czynności dla zleceniodawcy. Jednocześnie stosownie do treści art. 740 kodeksu cywilnego, Pani jako zleceniobiorca ma obowiązek informowania zleceniodawcy o przebiegu realizowania przedmiotu umowy. Ponieważ umowa zlecenia nie podlega regulacjom kodeksu pracy, w Pani wypadku nie ma mowy o czasie pracy, urlopach pracowniczych, nieobecnościach nieusprawiedliwionych itp. Musi Pani jednak mieć na względzie fakt, iż gdyby zleceniodawca poniósł szkodę na skutek tego, że samowolnie przedłużyła sobie Pani pobyt w kraju (i nie wykonywała w tym czasie przedmiotu zlecenia), to przysługiwać mu będzie roszczenie o odszkodowanie. W Pani wypadku sugerowałbym raczej ustalenie ze zleceniodawcą, czy taki przedłużony pobyt w kraju nie wypłynie negatywnie na jego interes.

          Reply

          • Anonim
            13 grudnia 2012 @ 16:08

            Dziękuję za odpowiedź :) i pozdrawiam

  37. Wojciech
    4 grudnia 2012 @ 23:17

    Witam serdecznie,
    18 miesięcy temu zostałem zatrudniony przez pracodawcę na umowę o pracę na czas nieokreślony.
    Wczesniej byłem zarejestrownym bezrobotym w UP z którego to zostałem skierowany do pracy.
    Prosze o odpowiedź na pytanie: czy wypowiadając umowę o prace z zachowaniem okresu wypowiedzenia, powracam do wcześniejszego statusu bezrobotnego?
    Z góry dziekuję za odpowiedź.

    Reply

    • admin
      5 grudnia 2012 @ 00:07

      Witam
      Jeśli przez ostatnie 18 miesięcy był Pan zatrudniony na podstawie umowy o pracę, to oczywiście wypowiadając umowę o pracę będzie Pan mógł zarejestrować się jako osoba bezrobotna we właściwym urzędzie pracy. Kwestią do ustalenia jest jednak Pana prawo do zasiłku dla osób bezrobotnych – co do zasady, jeśli to Pan wypowiada umowę pracę, to zasiłek dla bezrobotnych będzie Panu przysługiwał od początku, jeśli wypowiedzenie umowy związane było np. ze zmianą miejsca zamieszkania (inaczej przez pierwsze 3 miesiące będzie Pan miał status osoby bezrobotnej zarejestrowanej, ale bez prawa do zasiłku).

      Reply

  38. Anonim
    27 listopada 2012 @ 14:45

    Witam,

    chciałabym upewnić się czy mogę wystawić umowy zlecenie za okres od 01.12.2012-31.12.2012 (mimo, iż pierwszy to dzień wolny-sobota)

    Reply

    • admin
      27 listopada 2012 @ 14:53

      Witam
      Umowa zlecenie nie powoduje nawiązania stosunku pracy, jest to umowa cywilnoprawna. Nie ma zatem żadnego problemu z zawarciem jej w sobotę.

      Reply

    • Tomasz
      27 listopada 2012 @ 22:44

      Witam,
      przez 7 i pół miesiąca przepracowałem na umowę zlecenie, co miesiąc wystawiana była umowa od 1-go do 30/31-go każdego miesiąca, na umowie była kwota brutto, płatne 10 dni od wystawienia rachunku, rachunek wystawiany przez firmę na druku umowy pod spodem, określone miejsce wykonywania pracy, określony rodzaj pracy jako audytor zewnętrzny do wykonania pewnych czynności, lecz nie związanych z odpowiedzialnością materialną.W firmie pracowałem codziennie co najmniej po 9 godzin na pierwszą i przeważnie drugą zmianę, także w soboty, wykonywałem obowiązki kierownika zakładu, prowadzona była dla mnie osobna lista obecności. Umowa zlecenia podpisywana była przy wypłacie, gdyż pan prezes nigdy nie miał czasu, żeby podpisać ją wcześniej. Przy prowadzeniu wszelkiej dokumentacji związanej z przyjmowaniem i wydawaniem towaru podpisywałem się swoim nazwiskiem. Wszystko było dobrze do momentu gdy finansowo na dużą kwotę obciążono mnie za remament magazynu za który nie miałem podpisanej odpowiedzialności materialnej, nie wydawałem towaru, pobierali go sami pracownicy rano a ja przeważnie miałem drugie zmiany – zajmowałem się nim w zasadzie tylko od strony dokumentacyjnej i zamawiania u dostawców. Zostałem obciążony materialnie przy wypłacie na kwotę niedoborów, chociaż w sumie wyszła nadwyżka i dostałem 2-tygodniowe „wypowiedzenie” zakończone remamentem, który wyszedł dobrze gdyż już niczym innym się nie zajmowałem tylko tym, tylko liczeniem towarów na magazynie. Po okresie 40 dni po zakończeniu współpracy dostałem pismo (oczywiście wcześniej najpierw czekałem do 10-go, a potem monitowałem), że nie dostanę wypłaty, gdyż znalazła się jakaś nie zaksięgowana faktura czy nie przyjęty towar, nie podano z jakiego okresu- trochę to pokrętnie wyjaśniane- i mam się do tego ustosunkować, chociaż i tak wiem, że to nic nie da.
      Proszę o komentarz do tego przypadku.

      Reply

      • admin
        28 listopada 2012 @ 11:44

        Po pierwsze: pomijając już ewidentną próbę obejścia przez zleceniodawcę przepisów prawa pracy i zawarcie w miejsce umowy o pracę umowy zlecenia, Pana jako zleceniobiorcy nie dotyczy odpowiedzialność materialna, o której mowa w kodeksie pracy. Ze względu na fakt, iż umowa zlecenia jest umową cywilnoprawną, podlega regulacjom kodeksu cywilnego, a ten nie przewiduje takiej odpowiedzialności materialnej, o jakieś Pan napisał. Oczywiście do umowy zlecenia możliwe są dodatkowe ustalenia, dotyczące np. kwestii odpowiedzialności zleceniobiorcy, ale muszą one być precyzyjne – nie może to działać na zasadzie „są jakieś braki, to potrącamy z wynagrodzenia”. Zleceniobiorca ma prawo dokonać korekty wynagrodzenia umownego, ale niech obiektywnie i w sposób nie budzący wątpliwości wykaże, że nieprawidłowo realizował Pan swoje obowiązki z umowy zlecenia. A do czego konkretnie ma się Pan ustosunkować? To raczej zleceniodawca niech Panu wyjaśni, dlaczego nie zapłacił ostatniego wynagrodzenia.
        Ponieważ umowa zlecenia was już nie wiąże, a zleceniodawca zalega Panu z wypłatą wynagrodzenia, proponuję sporządzenie wezwania do zapłaty i wysłania zleceniodawcy. Bardziej precyzyjnych wyjaśnień mógłbym Panu udzielić, gdybym miał możliwość zapoznania się z treścią umowy zlecenia oraz tego pisma z informacją, że nie otrzyma Pan wynagrodzenia.

        Reply

  39. Renata
    25 listopada 2012 @ 18:52

    Witam .Mam możliwość zatrudnienia się jako niania do opieki nad dzieckiem na umowę zlecenie co najmniej na rok .Czy po tym okresie mogę zarejestrować się w Urzędzie Pracy jako osoba bezrobotna?

    Reply

    • admin
      25 listopada 2012 @ 22:35

      Witam
      Jeśli na tej umowie zlecenia zarobi Pani przynajmniej pensję minimalną i zleceniodawca odprowadzi z tytułu Pani wynagrodzenia składki na Fundusz Pracy, to po roku będzie Pani miała prawo do rejestracji w UP z prawem do zasiłku. Bez prawa do zasiłku może Pani zarejestrować się w UP również przed upływem roku, gdyby okazało się, że zleceniodawca np. rozwiązał z Panią umowę, albo też Pani sama zdecydowała o jej rozwiązaniu.

      Reply

  40. Agnieszka
    25 listopada 2012 @ 13:28

    Witam,
    Po raz pierwszy i ostatni podjęłam się pracy na umowę zlecenie, chociaż, przez cały okres trwania umowy, tj. 3 miesiące nie narzekałam na brak comiesięcznego wynagrodzenia oraz brak zadowolenia z wykonanej pracy. Problem pojawił się w momencie, kiedy poinformowałam zleceniodawcę, iż nie będę zainteresowana przedłużeniem umowy zlecenie i dziękuję za dotychczasową współpracę. Zleceniodawca nie przyjął do zatwierdzenia mojej listy obecności (praca wykonywana w siedzibie zleceniodawcy), a co za tym idzie brak rozliczenia godzin do wypłaty. Wcześniej księgowa wystawiała w „imieniu ” zleceniobiorcy uproszczony rachunek w którym nawet nie była wyszczególniona wykonana praca i na podstawie tego rachunku następowała wypłata. Widząc problem sama wystawiłam rachunek, dokładne rozliczenie wykonanej pracy oraz dołączyłam ksero podpisanej listy obecności. Dokumenty dostarczyłam do firmy zgodnie z zapisem w umowie. Chciałam osobiście przekazać szefowej rachunek, porozmawiać, ale ta nie miała dla mnie czasu i powiedziała, że mogę ten rachunek wyrzucić do śmieci. Niestety kilka dni temu minął termin wypłaty i nie otrzymałam wynagrodzenia. Szefowa unika kontaktu ze mną -dwa dni temu asystentka umówiła nas na spotkanie w sprawie rozliczenia (po terminie wypłaty), ale pani prezes nie przyszła- na co również ma potwierdzenie na piśmie. Dowiedziałam się później, że chciała postraszyć mnie swoim prawnikiem. Tak na marginesie nie mam ochoty ani czasu spotykać się z panią prezes, ponieważ wiem, że nie jest skłonna mi zapłacić a tylko grozić(niestety nie jestem pierwszą osobą która została okradziona, ale ja nie mam zamiaru darować jej tych pieniędzy ponieważ zapracowałam sobie na nie sumienną i pełna poświęcenia i zaangażowania pracą. Proszę o pomoc i dziękuję

    Reply

    • admin
      25 listopada 2012 @ 22:33

      Witam
      Zleceniodawca nie ma prawa zmuszać Pani do przedłużenia umowy zlecenia, tudzież zawarcia kolejnej. Ma jednak obowiązek rozliczyć się z Panią za czynności, zrealizowane przez Panią jako zleceniobiorcę w ramach uprzednio zawartej umowy. Co oznacza, że zleceniodawca nie przyjął Pani listy obecności? Jakiej listy obecności? Pani jest zleceniobiorcą, nie pracownikiem, nie obowiązują Panią żadne listy obecności. Jeśli szefowa łaskawie nie ma dla Pani czasu – proszę wysłać rachunek pocztą i zachować potwierdzenie nadania. Proszę do rachunku dołączyć wezwanie do zapłaty w terminie 7 dni. Proszę zaniechać jakichkolwiek prób kontaktu – czy to z szefową, czy asystentką czy innymi osobami – wysyła Pani rachunek i wezwanie do zapłaty. Proszę też nie obawiać się jakiegokolwiek straszenia prawnikiem.
      Proszę o kontakt za pośrednictwem e-mail (znajdzie go Pani w zakładce kontakt), bo będą mi potrzebne dodatkowe informacje, a nie chcę, aby ujawniała je Pani publicznie. Napiszę Pani dokładnie, co robić, aby odzyskać pieniądze.

      Reply

  41. Maria
    24 listopada 2012 @ 23:02

    Witam serdecznie:)Bardzo proszę o pomoc,bo od września jestem zatrudniona na umowę zlecenie,co miesiąc dostaję nową umowę,pracuję 40 godzin tygodniowo na dwa etaty.niedługo umowa wygaśnie wraz z 30 listopada.Moje pytanie brzmi:czy istnieje jakiś okres wypowiedzenia?kiedy należy zgłosić do pracodawcy,że od 1 grudnia już nie pojawię się w pracy?może gdyby nie złe traktowanie w pracy nadal chciałabym tam pracować,ale traktują człowieka jak śmiecia,a poza tym zarabiam 700zł miesięcznie.Z góry dziękuję za odpowiedź.

    Reply

    • admin
      25 listopada 2012 @ 12:28

      Witam
      A do kiedy umowa została zawarta? Jeśli do 30 listopada, to nie musi jej Pani wypowiadać, bo w tym dniu ona się zakończy i od 1 grudnia „jest Pani wolna”. Skoro co miesiąc dostaje Pani nową umowę do podpisania, to w dniu 1 grudnia nie musi Pani podpisywać nowej. Zleceniobiorca nie ma prawa Pani do tego zmusić. Po prostu od 1 grudnia nie podpisuje Pani nowej umowy i po sprawie.

      Reply

      • Maria
        25 listopada 2012 @ 19:07

        Dziękuję za odpowiedź.Tak umowę mam do 30 listopada.Bałam się czy nie będę mieć z tego powodu jakiś nieprzyjemności,a do kiedy mam czas uprzedzić pracodawcę o tym,żeby już nie pisał kolejnej umowy na grudzień?

        Reply

        • admin
          25 listopada 2012 @ 22:37

          W ogóle nie musi Pani go uprzedzać. Proszę wziąć pod uwagę, że to nie Pani pracodawca – to Pani zleceniodawca, a więc przepisy prawa pracy w ogóle tu nie wchodzą w grę. Po prostu 30 listopada kończy się umowa i Pani nie podpisuje kolejnej i sprawa zamknięta. Nikt nie może Pani zmusić do zawarcia kolejnej umowy.

          Reply

  42. Magdalena
    18 listopada 2012 @ 14:31

    Witam.
    Mam problem.Przez 9 miesięcy pracowałam w jednej z firm na umowę zlecenie.
    W u mowie miałam zapisane wykonywanie pewnych czynności w dniach od 1 dnia miesiąca do ostatniego.Co miesiąc miałam z tego tytułu wypłacane wynagrodzenie. Problem moj wyglada tak ze mimo iz w umowie nie miałam żadnego zapisu dotyczącego czasu i miejsca pracy ,to musiałam byc w pracy codziennie od pn do pt od 7 do 15 tak jak inni pracownicy.Co wiecej w czasie trwania umowy zachorowałam ,nie bylo mnie przez tydzień ,i teraz mój pracodawca zada ode mnie zebym po skonczonej juz umowie te dni odpracowala.Czy to zgodne z prawem?
    Pozdrawiam

    Reply

    • admin
      19 listopada 2012 @ 11:26

      Witam
      W przypadku umowy zlecenia zleceniobiorca co do zasady sam ustala, w jakim czasie będzie realizował zlecenie, byleby wykonał na rzecz zleceniodawcy przedmiot umowy. Zdarza się jednak często, iż zleceniodawcy wskazują określone godziny i miejsce wykonywania zlecenia. Pani jako zleceniobiorcy nie dotyczy czas pracy (na zleceniu w ogólne nie ma czegoś takiego), nie można jednak uznać, że w tym zakresie ma Pani zawsze pełną dowolność. Ze względu na np. kwestie organizacyjne w zakładzie pracy, zleceniodawca ma pewną możliwość ustalenia ze zleceniobiorcą, w jakich godzinach będzie on realizował zlecenie, nie można natomiast prowadzić faktycznej ewidencji godzin pracy (chyba, że w umowie zlecenia wynagrodzenie uzależnione jest od ilości godzin, co jednak nie jest rozwiązaniem zgodnym z przepisami).
      Jeśli miała Pani do wykonania określony przedmiot umowy, to zleceniobiorca ma prawo żądać, aby poświęciła Pani dodatkowy czas na jego dokończenie. Nie może jednak zmusić Pani do „odrobienia” tych godzin po zakończeniu umowy, może natomiast obniżyć Pani wynagrodzenie za czas Pani nieobecności.
      Generalnie z umowami zlecenia jest problem, zleceniodawcy masowo zawierają je w miejsce umów o pracę. Do tego przepisy kodeksu cywilnego nie zawierają żadnych regulacji, dotyczących czasu realizacji zlecenia itp.

      Reply

      • Magdalena
        20 listopada 2012 @ 14:13

        Bardzo dziękuję za szybka odpowiedz.Jednak nadal dla mnie jest to błędne koło ,bo z jednej strony”Pani jako zleceniobiorcy nie dotyczy czas pracy „czyli limit 40h/tydzien jak to jest w przypadku umowy o prace a z drugiej strony” zleceniobiorca ma prawo żądać, aby poświęciła Pani dodatkowy czas na jego dokończenie.”
        Problem w tym ze praca ktora wykonywałam nie ma końca,była to praca w biurze ,gdzie wykonywałam wszystkie obowiązki z tym związane. Trudno powiedzieć czy dokończyłam zadanie ktore tak naprawdę końca nie ma.I jak wyliczyć czas ktory muszę odpracować skoro teoretycznie czas pracy na umowę zlecenie mnie nie dotyczy.
        Zastanawiam sie tez gdzie tkwi różnica miedzy umowa o prace a umowa zlecenie ,gdyz mam wrażenie ze ta druga jest korzystna tylko dla pracodawcy ,pracownik tutaj nie ma żadnych praw ,nie ma prawa do urlopu do choroby a musi wykonywać obowiązki takie jak na umowie o prace..Jakie prawa a jakie obowiązki ma zatem pracownik.?Pozdrawiam

        Reply

        • admin
          20 listopada 2012 @ 17:29

          Zleceniodawca może się domagać, aby dokończyła Pani przedmiot umowy zlecenia, stąd ten dodatkowy czas. W Pani wypadku trudno go jednak ustalić, skoro przedmiot umowy polega na wykonywaniu pewnych powtarzalnych czynności. Umowa zlecenia nie jest formą nawiązania stosunku pracy, stąd zleceniobiorcy nie przysługują uprawnienia pracownicze, takie jak np. urlop wypoczynkowy itp. Zlecenie jest na pewno korzystniejsze z punktu widzenia pracodawcy – odpadają obowiązki, związane chociażby z prowadzeniem akt osobowych, ewidencji czasu pracy itp. Z drugiej strony zleceniodawca nie może co do zasady wydawać poleceń służbowych, gdyż zleceniobiorca jest w stosunku do niego podmiotem równorzędnym. Ponadto nie zawsze istnieje możliwość zawarcia umowy zlecenia, a zawierając taką umowę w sytuacji, gdy z wszystkich okoliczności wynika, że powinna zostać zawarta umowa o pracę, jest dla zleceniodawcy potencjalnie niebezpieczne.

          Reply

      • Michal
        23 listopada 2012 @ 02:38

        Dlaczego tworzy sie takie teksty, ktore sluza jedynie pomoca w omijaniu przez pracodawce przepisow KP? Jesli ktos chce zatrudnic sekretarke to powinien zrobic to uczciwie a nie kombinowac i wystawiac zlecenie na ” prace biurowe itp”. Wstydz sie osobo ktora to pisalas. przepraszam za brak polskich znakow

        Reply

        • admin
          23 listopada 2012 @ 10:03

          Proszę zwrócić uwagę, że ja w komentarzach (i w artykule również) wyraźnie podkreślam, iż zatrudnianie w oparciu o umowy cywilnoprawne jest dla pracodawcy korzystne, ale potencjalnie niebezpieczne. Artykuł nie ma na celu pomocy pracodawcom w omijaniu przepisów prawa pracy. Tu raczej chodzi o to, aby pracodawca dobrze przemyślał, czy w danej sytuacji może zawrzeć umowę zlecenia i czy nie będzie to dla niego zbyt duże ryzyko, jak również czy nie lepiej w określonych wypadkach zawrzeć jednak umowę o pracę. Proszę zauważyć również, iż w komentarzach udzielam również informacji i staram się pomóc osobom zatrudnionym na umowie zlecenia, które mają różnego rodzaju wątpliwości z tym związane.
          Prosiłbym również o merytoryczne komentarze. Oczywiście możemy mieć zupełnie odmienne zdania w pewnych kwestiach, ale to jest właśnie miejsce, gdzie z korzyścią dla wszystkich, w tym również czytelników, możemy się podzielić własnymi spostrzeżeniami, wiedzą i doświadczeniem. Nadmieniam, iż komentarze nie są jedynym miejscem, w którym staramy się pomóc. Znaczna ilość osób kontaktuje się z nami poprzez e-mail.
          Zachęcam również do przeczytania strony „O blogu”. Tam wyjaśniamy, jakie są główne intencje prowadzenia naszego serwisu.

          Reply

  43. Ika
    16 listopada 2012 @ 18:48

    Umowa zlecenie zawiera punkt, w którym obwarowano, że zleceniobiorca nie podlega bieżącemu kierownictwu i w to miejsce wprowadzono zasadę wykonania przedmiotu zlecenia zgodnie z zasadami i procedurami określonymi o stosowanymi przez Zleceniobiorcę. Umowa także zawiera zgodę na monitorowanie sposobu wykonywania przedmiotu zlecenia. Czy ma to znamiona nadzoru? W kontekście przedmiotu czynności zleceniobiorca ma obowiązek realizowania oczekiwanego poziomu usług (i tu wyraża się to tzw. oczekiwanych godzinach pracy i efektywności rozmów sprzedażowych – czyli skutecznego obrotu.
    I dla mnie „kwadratura koła”, wynikająca z określenia przedmiotu zlecenia jako: „telefoniczna obsługa kampanii sprzedażowych i obsługowych”.
    W kwestii wynagrodzenia wprowadzono stawkę godzinową i premię, w której jedynym składnikiem określonym literalnie i enumeratywnie jest wysokość obrotu, uzyskanego przez zleceniobiorcę. Stawka jest więc określona dla rezultatów (ilości godzin) poniżej oczekiwań przez Zleceniodawcę i związana z efektywnością. W procesie rekrutacji podano stawkę wyższą i w bezpośrednim kontakcie okazało się, że jest ona uznaniowa i zwyczajowa („zawsze płacili”) dodatku zależy od wielu czynników, w którym dla mnie dość kuriozalnym jest kondycja finansowa firmy czy niewypłacenie premii od uzyskanego obrotu jeżeli nastąpiło wypowiedzenie umowy zlecenie, nawet jeżeli rozwiązanie umowy nastąpiło na dzień przed wypłata tego wynagrodzenia. Ale ten casus, to jedynie „kwiatek” – godzimy się na taką regułę albo nie.

    Umowa mnie dziwi i mam poczucie, że ma wszelkie znamiona umowy o pracę: wykonywana w siedzibie zleceniodawcy, w godzinach wyznaczonych i pod nadzorem. Wewnątrz posługuje się nawet formuła droga służbowa i „bezpośredni przełożony” i taka stosowano na szkoleniu.

    Reply

    • admin
      19 listopada 2012 @ 11:09

      Opisana przez Panią umowa zlecenia jest o tyle nieprecyzyjna, że zawiera zbyt dużo „dowolności” po stronie zleceniodawcy, w szczególności w zakresie wynagrodzenia za realizację zlecenia. Na tym etapie jednak trudno stwierdzić, czy w ramach tej umowy zleceniodawca faktycznie sprawuje nadzór nad zleceniobiorcą, czy tylko zastrzegł sobie możliwość reagowania, jeśli zleceniobiorca wykonuje zlecenie niezgodnie z przedmiotem umowy (przedmiot umowy powinien być precyzyjnie określony, aby można było w sposób nie budzący wątpliwości ustalić, czy faktycznie zleceniobiorca nie wywiązuje się ze swoich umownych obowiązków. Z kolei co do wynagrodzenia, określonego w umowie, to zapisy również nie są precyzyjne. Możliwe jest obwarowanie wynagrodzenia i uzależnienie go np. od poziomu realizacji zlecenia przez zleceniobiorcę, jednakże uzależnianie wynagrodzenia od kondycji firmy raczej nie jest dopuszczalne.
      Wynagrodzenie z tytułu umowy zlecenia nie podlega kodeksowej ochronie. W tym zakresie w grę wchodzą jedynie przepisy prawa cywilnego. Zgodnie z treścią art. 734. § 1 kodeksu cywilnego przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Jednocześnie zgodnie z treścią art. 735 kodeksu cywilnego co do zasady za wykonanie zlecenia należy się wynagrodzenie, przy czym jeżeli nie ma obowiązującej taryfy, a nie umówiono się o wysokość wynagrodzenia, należy się wynagrodzenie odpowiadające wykonanej pracy. W kwestii wynagrodzenia przy wypowiedzeniu zastosowanie znajduje art. 746. § 1 kc, zgodnie z którym (zleceniodawca) może wypowiedzieć umowę w każdym czasie. Powinien jednak uiścić zleceniobiorcy część wynagrodzenia odpowiadającą jego dotychczasowym czynnościom, a jeżeli wypowiedzenie nastąpiło bez ważnego powodu, powinien także naprawić szkodę.
      Droga służbowa i bezpośredni przełożony to pojęcia, związane raczej ze stosunkiem pracy niż stosunkiem cywilnoprawnym, jakim jest umowa zlecenia. Nie zawsze jednak można uznać, że w tym wypadku doszło do naruszenia przepisów prawa pracy.
      Stosownie do treści art. 22. § 1 kodeksu pracy przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca – do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem. Zatrudnienie w warunkach określonych powyżej jest zatrudnieniem na podstawie stosunku pracy, bez względu na nazwę zawartej przez strony umowy i nie jest dopuszczalne zastąpienie umowy o pracę umową cywilnoprawną przy zachowaniu warunków wykonywania pracy, określonych powyżej. Aby uznać zatem, że umowa zlecenia została zawarta w miejsce umowy o pracę, należy zbadać każdy z tych warunków. W Pani przypadku umowa zlecenia ma praktycznie wszelkie znamiona, aby uznać ją za umowę o pracę. Jednakże w tym celu musiałaby Pani wystąpić do sądu pracy o uznanie, iż zawarta umowa jest de facto umową o pracę.

      Reply

  44. Vera
    10 listopada 2012 @ 14:36

    Dzień dobry,

    mam problem. Właśnie mija 7 miesiąc od kiedy jestem na umowie zlecenia w pewnym miejscu. Na umowie zlecenia wpisana jest tylko data jego rozpoczęcia, w miejscu, gdzie powinna być data zakończenia pracodawca nic nie wpisał. Przedmiotem zlecenia jest bycie pracownikiem biura i koordynacja projektów. Na umowie wpisano konkretne wynagrodzenie netto za wykonanie zleconej pracy (jest to de facto wynagrodzenie, jakie otrzymuję na konto to 10 dnia kolejnego miesiąca), bo tak się umówiłam z pracodawcą. Forma wykonywanej pracy w ogóle nie ma formy zlecenia, mam wyznaczone godziny pracy, w których muszę być obecna w biurze, od kilku miesięcy podpisuję też listę obecności w pracy, wykonuję ścisłe polecenia pracodawcy, umówiłam się z nim na 2 dni wolne w tygodniu, gdy zachoruję i tak dostaję wynagrodzenie, wszystko zatem ma znamiona pracy na umowę o pracę. Ale jednak nią nie jest. Na umowie jest informacja o tym, że pracodawca wypłaci mi pieniądze w terminie do 7 dni od wystawienia mu rachunku – jeszcze nigdy nie wystawiałam mu takiego rachunku, pieniądze były po prostu przelewane na konto. W umowie jest wpisany 7 dniowy okres jej wypowiedzenia.

    Dlaczego to wszystko piszę?

    Ponieważ pracodawca zagrodził (mnie i 5 innym osobom pozostającym w takiej samej sytuacji), że nie wypłaci nam w tym miesiącu wynagrodzenia za poprzedni mesiąc., bo nie przynieśliśmy w poprzednim miesiącu wystarczających zysków jako zespół (dziś jest 10 dzień miesiąca, kiedy pieniądze były zwykle wypłacane). Jego zarzuty są bezpodstawne, ponieważ wszystkie osoby ciężko pracowały przez cały ostatni miesiąc i wykonywały przydzielone im zadania, wszyscy wpisywali się też na listę obecności.

    Moje pytania są następujące?

    1. Czy pracodawca może nam nie zapłacić?
    2. Co możemy zrobić, by się przed tym obronić?
    3. Gdy zechcę odejść, czy mogę to zrobić z dnia na dzień ignorując 7-dniowy okres wypowiedzenia umowy? (jeśli nie zobaczę pieniędzy na koncie w ciągu kilku dni, a pracodawca będzie przeciągał sprawę, muszę iść gdzieś indziej zarobić pieniądze)
    4. Co to tak naprawdę oznacza, że w umowie nie ma daty zakończenia zlecenia?
    5. Jakie skutek ma fakt, że nikt z nas nie wystawiał mu rachunków na wykonaną pracę?

    Bardzo proszę o pomoc, ponieważ sytuacja dotyczy 6 dorosłych osób, które stanęły przed widmem niewypłacalności życiowej w tym miesiącu.

    Pozdrawiam,
    Vera

    Reply

    • admin
      11 listopada 2012 @ 19:14

      Witam
      Umowa zlecenia nie podlega regulacjom prawa pracy, dotyczącym chociażby obowiązku pracodawcy wypłaty wynagrodzenia za pracę. W Państwa wypadku umowa zlecenia została zawarta w miejsce umowy o pracę (co jest ewidentne, biorąc pod uwagę fakt zawarcia umowy na czas nieokreślony, prowadzenie ewidencji czasu pracy, wydawanie poleceń służbowych itp.). Jednakże z samego tego faktu niewiele dla Państwa wynika, dopóki nie wystąpicie do sądu pracy o uznanie tych umów za umowy o pracę. Oczywiście biorąc pod uwagę okoliczności, o których Pani pisała, zleceniodawca ewidentnie chciał obejść przepisy prawa pracy, o czym świadczy chociażby fakt zawarcia z Wami umów zlecenia na czas nieokreślony.
      Wynagrodzenie z tytułu umowy zlecenia nie podlega ochronie takiej, jak wynagrodzenie za pracę na podstawie umowy o pracę. Zleceniodawca ma prawo zmniejszyć wynagrodzenie zleceniobiorcy, jeśli uzna, iż działanie zleceniobiorcy nie jest do końca zgodne z umową zlecenia, jednakże aby to zrobić, musi przedstawić obiektywne kryteria, wedle których ocenia, że zlecenie nie zostało przez zleceniobiorcę zrealizowane zgodnie z umową i jej zakresem.
      To, czy może Pani odejść, ignorując 7-dniowy okres wypowiedzenia, zależy od zapisów umowy – jeśli jest tam punkt, mówiący np. o tym, że zleceniobiorca ma prawo rozwiązać umowę bez zachowania okresu wypowiedzenia w razie rażącego naruszenia warunków umowy przez zleceniodawcę, to może Pani odejść.
      To, że w umowie nie określono daty jej zakończenia oznacza, iż została zawarta na czas nieokreślony
      To, że nikt z Państwa nie wystawiał rachunków nie ma żadnego skutku – jednakże w mojej ocenie, skoro państwo mieli w umowie zlecenia kwoty netto, które zleceniodawca wam wypłacał, to może się okazać, że w ogóle nie zgłosił was do ubezpieczeń ZUS i nie płacił z waszego wynagrodzenia podatku dochodowego (aby zaoszczędzić na składkach i podatku).
      Zleceniodawca nie może wam grozić, że nie wypłaci wynagrodzenia – niech najpierw obiektywnie udowodni, że wasza praca nie jest zgodna z umową zlecenia. Natomiast jeśli faktycznie wam nie zapłaci, to w celu dochodzenia swoich należności musicie wystąpić na drogę powództwa cywilnego – nie do sądu pracy.
      Umowa zlecenia została podpisana z każdym indywidualnie – zleceniodawca nie może zatem twierdzić, że państw jako zespół nie spełnili jego oczekiwań i wszystkim odmówić wypłaty wynagrodzenia. Niech wskaże imiennie osobę, która nie spełnia jego oczekiwań i od niej niech sobie rości, nie ma tu odpowiedzialności zbiorowej.
      Jeśli do końca przyszłego tygodnia nie otrzymają Państwo wynagrodzenia – proszę o kontakt. Przygotujemy stosowną dokumentację do PIP.

      Reply

      • Vera
        11 listopada 2012 @ 23:59

        Panie adminie,

        BARDZO dziękuję za odpowiedź, właśnie żywo o informacjach uzyskanych od Pana dyskutujemy na FB. W umowie nie mam zapisu o tym, że którakolwiek ze stron może rozwiązać umowę nagle, bez zachowania okresu wypowiedzenia, więc ta opcja nie wchodzi w grę. Wszyscy jesteśmy bardzo zniechęceni pracą w tym miejscu i obawiam się, że nie ma najmniejszego sensu walczenie w sądzie pracy o „przerobienie” naszych umów zlecenia na umowy o pracę, bo tak naprawdę nikt z nas, zwłaszcza po takim zachowaniu prezesa, nie ma najmniejszej ochoty dla niego pracować.
        Pozostaje jeszcze jeden problem, który ten człowiek już stosował: nawet, jeśli pracownik składał mu wypowiedzenie (a zdarzyło się to w ostatnich 6 miesiącach często, za często), to po tym, jak ta osoba przychodziła do pracy te kolejne 7 dni, ZAWSZE robił problemy z wypłaceniem całej należnej kwoty za ten okres, czyli 1/4 pensji. Jak można się skutecznie ochronić przed tym, żeby po tych 7 dniach od złożenia wypowiedzenia dostać jednak należne pieniądze? Co zrobić, jeśli pracodawca ich nie wypłaci z czystej złośliwości, że mieliśmy czelność od niego odejść?
        Na wynagrodzenie poczekamy pewnie jeszcze kilka dni, ale potem trzeba będzie działać, a pana dotychczasowa pomoc jest bardzo przydatna. Dziękuję.

        Reply

        • admin
          12 listopada 2012 @ 10:19

          W takim wypadku, jeśli zleceniodawca złośliwie nie wypłaci Wam wynagrodzenia za te 7 dni okresu wypowiedzenia, należy skierować pozew do sądu cywilnego. Przepisy prawa pracy nie mają w tym zakresie zastosowania, gdyż wynagrodzenie z tytułu umowy zlecenia nie jest wynagrodzeniem ze stosunku pracy. Gdyby okazało się, że po rozwiązaniu umowy zleceniodawca nie chce Wam zapłacić, proponuję skierować do niego przedsądowe wezwanie do zapłaty (w razie potrzeby przygotuję Państwu wzór), a potem pozew do sądu cywilnego (to nie są trudne sprawy, jeśli w grę nie wchodzą jakieś szczególne okoliczności.

          Reply

          • Vera
            12 listopada 2012 @ 21:58

            Rozumiem, na razie czekamy na pieniądze i szykujemy się do złożenia wypowiedzenia. Jeśli zleceniodawca (a właściwie: pracodawca) będzie robił problemy z wypłatą jakiejkolwiek należności: z pewnością nie zostanę w tej sprawie obojętna. Mam tylko pytanie odnośnie kosztów: kto zostanie nimi obarczony w sytuacji, gdy udam się do sądu cywilnego?

          • admin
            12 listopada 2012 @ 23:21

            W wypadku postępowania przed sądem cywilnym ma Pani obowiązek uiszczenia opłaty od pozwu (opłata ta zostanie Pani zwrócona w razie wygrania sprawy). Opłata to co do zasady 5 % wartości przedmiotu sporu – zaległego wynagrodzenia (aczkolwiek może różnić się nieznacznie w wypadku np. wszczęcia postępowania nakazowego). Jeśli dojdzie do sporu na drodze sądowej – proszę o kontakt, pomogę Pani przygotować stosowną dokumentację do sądu.

          • Vera
            15 listopada 2012 @ 08:52

            Wypłaty zostały nam przelane na konta, natomiast dostaliśmy słowną informację, a właściwie groźbę, że jeśli się należycie nie postaramy (a „staramy się należycie” przez cały czas), to w grudniu nie będzie pieniędzy. 2 osoby złożyły na biurko prezesa wypowiedzenie licząc oczywiście na to, iż pieniądze za przepracowaną połowę miesiąca listopada również dostaną. Właśnie, proszę mi jeszcze powiedzieć, ile dni ma prezes na wypłacenie pracownikowi wynagrodzenia po upłynięciu okresu wypowiedzenia (7 dni)? I czy te 7 dni to dni robocze, czy kalendarzowe? Na pewno będę o Panu pamiętać, gdy przyjdzie do zwrócenia się na drogę sądową, do czego, mam nadzieję, jednak nie dojdzie.

    • Anonim
      14 listopada 2012 @ 16:15

      Witam
      Mam pytanie, pracuję na umowę zlecenie. Mój praccodawca w tym miesiacu potrącil mi 500 zł z wypłaty, zamiast 1250zł dostałem 750zł. Przepracowałem nawet powyżej liczby godzin, która obowiązuje w miesiącu październik. Zostało mi to potrącone, ze względu na jak to ująl Szef wykonaną pracę. Szef uważa,że właśnie kwota 750 zł jest tą kwotą, którą powinienem otrzymać za wykonaną pracę, lecz ja wykonałem pracę jaką mam zawartą w umowie, ktora opiewa na kwotę 1250 zł. Godziny, ktore przepracowałem nie zostały mi jednak policzone, jak to każdego miesiąca. Czy pracodawca, może odciągać z pensji pracownika takie kwoty jeśli praca została wykonana w ilości godzin, które obowiązują w danym miesiącu. Szef uważa, że będac w pracy, a pracuje na stanowisku recepcjonisty wysłałem nie wystarczającą ilość Emaili do klientów. Jeśli nie było zapytań to nie odpowiadałem, bo nie miałem na co. Szef obliczył mi ze na kazdego Emaila potrzebuje około 5 minut i z całego tygodnia wyszło, że na pisanie Emaili poświęciłem 2H czasu pracy, więc Szef tak też policzył ten tydzień jak 2H wykonanej pracy, kiedy w pracy przebywałem 56 H. Bardzo prosze o odpowiedz czy Szef może tak potrącać pieniądze według własnego uznania wykonanej pracy. Praca recepcjonisty nie polega tylko na pisaniu Emaili, ale trzeba tez poświęcić czas na wykonywanie innych obowiązków. Jeśli jestem w na stanowisku pracy to uważam, że powinienem mieć za to zapłacone, a nie pracuje 26 dni w miesiącu i na koniec dostaje wynagrodzenie w kwocie 750 zł, a nie jak na umowie 1250zł.

      Reply

      • admin
        14 listopada 2012 @ 19:42

        Witam
        W Pana wypadku zleceniodawca wykorzystał okoliczność, iż jest Pan zleceniobiorcą, a zatem nie podlega Pan ochronie przepisów prawa pracy, dotyczących czasu pracy, wynagrodzeń itp. W Pana wypadku zleceniodawca nie ma obowiązku (a nawet nie powinien) prowadzić ewidencji czasu pracy. Pana obowiązki reguluje tylko umowa zlecenia – to w niej powinny być zapisy, dotyczące Pana obowiązków umownych. Wynagrodzenie z tytułu umowy zlecenia powinno odpowiadać kwocie, jaką strony umowy uzgodniły, a kwota ta wynika z nakładów pracy, narzędzi itp., jakie musi ponieść zleceniobiorca.
        Godziny pracy (w sensie normy miesięcznej w październiku) Pana nie obowiązują – jest Pan zleceniobiorcą, a nie pracownikiem.
        Zleceniobiorca nie może tak po prostu zmniejszyć wynagrodzenia, określonego w umowie, o ile nie wykaże, że zlecenie nie zostało wykonane zgodnie z umową. Tu w grę wchodzą literalne zapisy umowy zlecenia. Proszę je dokładnie przeanalizować w zakresie Pana obowiązków jako zleceniobiorcy.
        Zaznaczyć należy też jedną, ale mało oczywistą rzecz – Pan nie ma szefa – zleceniodawca i Pan jesteście z punktu widzenia umowy zlecenia partnerami równoprawnymi. Proszę o e-mail poprzez zakładkę Kontakt na stronie. Proszę podać swój prawidłowy adres e-mail – inaczej nie będę mógł odpisać. Proszę o kilka informacji, kiedy zawarto umowę, jakie są jej zapisy itp.
        W Pana wypadku to poważniejsza sprawa – po pierwsze w grę może wchodzić obejście przepisów prawa pracy przez zleceniodawcę, a po drugie jego odpowiedzialność z tytułu przepisów prawa cywilnego. Aby to jednak ustalić (bo na tym etapie to jedynie moje przypuszczenia), muszę mieć więcej szczegółów.

        Reply

  45. robert
    7 listopada 2012 @ 20:49

    witam mam pytanie jeżeli odrabiam staż od poniedziałku do piatku a np w sobote i niedziele chciałbym sobie jeszcze dorobic to czy moge z tym pracodawcą zawrzec umowe zlecenie? chciałbym sie dowiedziedziec czy to jest mozliwe i czy to nie jest karane. pozdrawiam

    Reply

    • admin
      7 listopada 2012 @ 21:28

      Witam. Zawieranie umowy zlecenia w Pana wypadku jest dozwolone, nie ma tu żadnych problemów. Jeśli posiada Pan umowę o pracę (albo staż), na którym wykonuje Pan swoje obowiązki, to nie ma żadnych przeszkód, aby zawarł Pan dodatkowo umowę zlecenia i świadczył pracę w oparciu o tą umowę, niezależnie od stażu czy umowy o pracę. Należy pamiętać tylko o poprawnej konstrukcji umowy (przykładowy wzór znajdzie Pan na naszej stronie) oraz o tym, aby umowa ta nie była zawierana w miejsce, gdzie powinna zostać w istocie zawarta umowa o pracę. W pana wypadku zawarcie umowy zlecenia jest zupełnie bezpieczne, zarówno dla Pana, jak i pracodawcy (czy podmiotu, gdzie odbywa Pan staż).

      Reply

      • robert
        8 listopada 2012 @ 12:46

        dziękuje bardzo tylko niewiem czy ja dobrze skonstruowałem pytanie chodzi mi że w jednej firmie odrabiam staz a w drugiej chciałbym zawrzec umowe zlecenie na sobote i niedziele i czy to jest mozliwe:) przepraszam jeżeli źle się wyraziłem w moim pierwszym pytaniu. Chciałbym jeszcze dokładnie się dowiedziec bo to jest bardzo ważne dla mnie z góry dziękuje i pozrdrawiam. (jeśli zaszło nieporozumienie w pierwszym pytaniu bardzo przepraszam)

        Reply

        • admin
          8 listopada 2012 @ 15:22

          Witam ponownie
          W takim wypadku (staż w firmie X i umowa zlecenia w firmie Y) również nie ma żadnego problemu, aby umowę zlecenia zawierać. Należy jednak dopilnować kwestii, związanych z obowiązkiem zgłoszenia Pana do ZUS przez zleceniodawcę (to nie jest Pana obowiązek, tylko zleceniodawcy), jak również rozliczania potem należnych składek i podatku (to również obowiązek zleceniodawcy). Oczywiście zleceniodawca nie prowadzi Pana ewidencji czasu pracy, akt osobowych itp., bo to wszystko jest charakterystyczne dla umowy o pracę, a nie umowy zlecenia.

          Reply

          • robert
            8 listopada 2012 @ 20:37

            dziękuje bardzo za odpowiedz bardzo mi pomogła. pozdrawiam

          • admin
            8 listopada 2012 @ 21:41

            Nie ma sprawy, proszę śmiało pytać w razie potrzeby. Nie zawsze mamy możliwość odpowiedzieć od razu, ale staramy się odpowiadać na wszystkie pytania czytelników.

  46. Ewa
    20 października 2012 @ 14:17

    Mam Pytanie Czy może Pracodawca wykorzystywać pracownika przez 3lata ma umowe zlecenie a wszyscy pracownicy mają umowe o prace wykonują te same prace. Czy na umowie zlecenie pracodawca musi poinformować o składce chorobowej czy przysługuje urlop umowy zlecenie przedłużane przez rok . Mam pytanie gdy mam 55lat skończyła mi sie umowa zlecenie 15.0912zlecenie cjestem na chorobowym pracodawca może mnie zwolnić . Jakie dowody bym musiał mieć żeby przekształcić umowe zlecenie a umowe o prace prosze o pomoc pracodawca to radny jak tak można wykorzystywać ludzi. Czy mnie chroni że pare lat braknie do emerytury robiłam w warunkach szkodliwych .Miałam zawał proszę o pomoc ile taka rozprawa by kosztowała

    Reply

    • admin
      20 października 2012 @ 20:41

      Witam. Proszę o dokładne opisanie sprawy na e-mail, poprzez zakładkę kontakt. To poważniejsza sprawa.

      Reply

      • EWA
        22 października 2012 @ 20:34

        Mam pytanie czy opisanie sprawy na kontakt na meil dokładnie szukam też radcy prawnego który by poprowadził mi te sprawe najlepiej z poznania . Byłam też na po radzie prawnej w tej miejscowosci co mieszkam i pracowałam to powiedzieli ze sprawa pierw wygrana a po tygodniu radca powiedziała ze nie da rady wygrać bo to radny miasta . Nie rozumiem człowiek godnie pracuje godnie chce żyć ale w polsce nie szanują człowieka traktują jako rzecz jako maszyna cały czas pracuj nic sie nie należy

        Reply

  47. BT
    30 sierpnia 2012 @ 09:50

    Witam, mam pytanie. Właśnie zakończyłam pierwszą w swoim życiu umowę zlecenie. Złożyłam pisemne wypowiedzenie i wysłałam do pracodawcy w dwóch egzemplarzach. Jeden mi odesłano. Podpisany przez jednego z pracowników, a nie właściciela firmy, na którego wypowiedzenie było adresowane i dodatkowo bez jakiejkolwiek pieczątki firmy.. Umowę miałam na czas określony, ale wypowiedziałam ją przed czasem – w umowie było, że okres wypowiedzenia obowiązuje do końca danego miesiąca, lub jeśli strony umówią się – inaczej. Tymczasem pracodawca/jego pracownik(?) nie odniósł się tu do żadnej daty. Jak mam zatem traktować takie wypowiedzenie i jakie dokumenty powinnam otrzymać od pracodawcy na zakończenie?
    Pozdrawiam;-)

    Reply

  48. elżbieta
    25 sierpnia 2012 @ 00:26

    Ale ja pisze jako zleceniobiorca,co z tego ,że zleceniodawca tak ogólnie jak Pani radzi formułuje umowę zlecenie omijajac okreslenie stanowiska ,że będzie np.przeprowadzał ankieter ankiety w siedzibie zleceniodawcy,jak w rzeczywistości ludzie /w tym Ja /musimy przychodzić na godz.od 8-14,codziennie 3 tyg,lub 4, tak nakazuje zleceniodawca nie wolno się spózniać bo trzeba się tłumaczyć jak w normalnej pracy,oprócz umowy zlecenie sprytnie napisanej ogólnie- w praktyce daje Nam- zleceniodawca/firma badania rynku/ regulamin a w nim same rygory,zakazy i obowiązki.a więc ścisły nadzór kierownictwa,zgłaszanie i uzyskanie zgody na wcześniejsze wyjścia,straszenie ,że nie zgłoszenie rano powodu nie przyjścia do pracy skutkuje „wyrzuceniem”ankietera,podsłuchiwanie rozmów,mierzenie czasu pracy,połączeń.Wzywanie na dywanik,śledzenie zza szyby każdego ruchu ankietera,Toż to gorszy reżim niż przy umowie o pracę.Bo w siedzibie,codziennie/jak rusza badanie/,o ściśle okreslonych godzinach ,pod kontrolą.Czy to nie za dużo cech umowy o pracę?Może mi ktoś z prawników odpowie co robić?Nie wierzę,że zleceniodawca nie zna wykładni Umowy zlecenia?A mimo to bezpardonowo od lat 5 jestem wykorzystywana i oszukiwana przez pracodawcę nie mam płacone za urlop/inni też 50 osób/nie wypoczywam bo mnie nie stać co pół roku wręczją mi nową umowe i dalej to samo już 10 Umów Zlecenia dostałam.A ile można tyrać za grosze aż 5 lat?Ludzie a gdzie Związki Zawodowe,Inspekcje Pracy.A co Oni z PIP sprawdzają Umowy które są niby w porządku a w rzeczywistości ,w regulaminie obowiązują same nakazy,kontrola,nadzór.Czy pracodawca może oprócz Umowy zlecenia dodawać inny dokument w postaci Regulaminu,ba wieszać go na tablicy w miejscu centralnym i stosować taki surowy rezim i kontrolę?Prosze o pilną odpowież!!!

    Reply

    • admin
      27 sierpnia 2012 @ 16:21

      Witam

      Proszę o informację na adres mail, wskazany w zakładce kontakt. Proszę opisać sytuację, postaram się Pani udzielić informacji.

      Reply

      • elżbieta
        1 września 2012 @ 21:52

        opisałam sytuację w pewnej firmie ankieterskiej j.w w dniu 25.08.2012 chcialabym uzyskać kompetentną odpowiedż.Ale nie wiem czy sie doczekam.Powtórzę firma cwanie wystawia umowy zlecenie w tytule,a w rzeczywistości wręcza drugi dokument też do podpisu/nie wiem czy w aktach ludzi też go trzyma/chyba nie byliby tacy głupi/a w tym regulaminie to same ,nakazy,zakazy,straszenie,godz,pracy obowiazkowe,wreszcie nadzór kierownictwa non-stop.Bez przerwy uwagi,e-mailowe,wzywanie na dywanik….straszenie i tych co śmią sie odezwać zapytać dlaczego?do następnego badania /złośliwie /nie zapraszają.Praca w siedzibie zleceniodawcy,organizowana przez nich,kontrolowana,godz.pracy niby dowolne ale o 8-14.Zleceniodawca rżnie „głupa ,że wszystko jest ok.Nikt nie odważy sie zapytać czy to nie przypadkiem cechy ewidentne umowy o pracę. ankieterzy niby coś wiedzą ale każdy szepce po kątach a nie zapyta się i bo nie daj Boże zwróci uwge kierownikowi ,że nie ma prawa nas traktowac z góry,pouczać i straszyć.Bo On nie wie czym charakteryzuje sie umowa zlecenie.Inspekcja Pracy jest tu konieczna tylko jak Oni sprawdzą po za umowami sprytnie sformułowanymi co tak dzieje się naprawde na co dzięń jak łamie się prawo pracownicze.Prosze o odpowiedż co robić?

        Reply

        • admin
          3 września 2012 @ 09:12

          Skoro zawarte przez was umowy zlecenia i wasza praca na rzecz zleceniodawcy ewidentnie noszą cechy kodeksowego stosunku pracy, to można (nawet anonimowo) zawiadomić inspekcję pracy. W zawiadomieniu należałoby opisać dokładnie, jak odbywa się realizacja tych umów zlecenia, że macie określone godziny pracy, jakieś regulaminy (regulaminy pracy nie odnoszą się co do zasady do umów zlecenia), że zleceniodawca wydaje wam polecenia służbowe, podsłuchuje, generalnie traktuje jak pracowników a nie zleceniobiorców, itp. Oczywiście skoro Pani pisze, że zleceniodawca kombinuje z podwójnymi umowami, to pewnie w razie kontroli przedłożą dokumenty korzystne dla siebie, ale inspektor ma również możliwość przesłuchiwania w trakcie kontroli pracowników.

          Reply

  49. Klaudia
    23 czerwca 2012 @ 10:10

    Jaki rachunek ma przekazać Zleceniodawcy Zleceniobiorca po zakończeniu zlecenia? Skąd ten rachunek mam wziąć?

    Reply

    • admin
      23 czerwca 2012 @ 12:19

      Wysłałem Pani na e-mail wzór rachunku. Proszę sprawdzić pocztę :)

      Reply

      • Klaudia
        23 czerwca 2012 @ 13:04

        Oo dziękuję:) A jeszcze mam takie pytanie. Jeżeli pracuję od 24.06.2012-25.06.2012r. to w dniu pracy mam mieć ten rachunek przy sobie już wypełniony i dać go do podpisania kierownikowi sklepu? I skąd mam wziąć numer rachunku? Kto jest Inkubatorem a kto Pionem? Przepraszam, że tyle pytań, ale kompletnie się na tym nie znam:)

        Reply

        • admin
          24 czerwca 2012 @ 00:27

          Rachunek może Pani dostarczyć w późniejszym terminie, nie musi Pani mieć go przy sobie wypełnionego. Numer rachunku to może być np. 1/2012, jest dowolny w Pani wypadku, a nawet nie jest obowiązkowy. Inkubator i Pion to nawa Zleceniodawcy i Zleceniobiorcy na rachunku, który Pani wysłałem, więc w miejscu, gdzie jest na rachunku „dla” zamiast tych inkubatorów musi Pani wpisać nazwę i adres sklepu, na rzecz którego świadczyła Pani umowę zlecenia. W prawym górnym rogu inkubator i pion proszę w ogóle pominąć. One tam zostały ze wzoru, w Pani wypadku są zbędne i na rachunku nie musi ich być. Gdyby Pani miała jakieś problemy z przygotowaniem rachunku, to proszę mi napisać na maila – pomogę. Proszę się nie obawiać, na wystawienie rachunku ma Pani czas.

          Reply

      • Dariusz
        7 lipca 2012 @ 07:58

        Admin ja poproszę również o taki wzór:”
        Jaki rachunek ma przekazać Zleceniodawcy Zleceniobiorca po zakończeniu zlecenia? Skąd ten rachunek mam wziąć?”

        Reply

        • admin
          7 lipca 2012 @ 08:04

          Witam. Dziś albo najpóźniej jutro zamieszczę na stronie artykuł ze wzorem rozliczenia umowy zlecenia w różnych konfiguracjach (ze składkami i bez), a formularz rachunku znajdzie się na stronie w dokumentach do pobrania.

          Reply

  50. Kaja
    23 czerwca 2012 @ 10:09

    Jaki rachunek ma przedstawić Zleceniobiorca Zleceniodawcy po zakończeniu zlecenia?

    Reply

  51. Klaudia
    23 czerwca 2012 @ 10:06

    Mam pytanie po zakończeniu zlecenia jaki rachunek mam przedstawić Zleceniodawcy? Skąd ten rachunek mam wziąć? To pilne. Proszę o w miarę szybką odpowiedź:)

    Reply

  52. Estera
    19 maja 2012 @ 23:19

    A jak wpisać do umowy zlecenia miejsce pracy?

    Reply

    • admin
      20 maja 2012 @ 14:18

      Miejsce wykonywania zlecenia określasz podobnie, jak w umowie o pracę, unikając jednakże zwrotów typu: miejsce wykonywania pracy. Najlepiej użyć ogólnego zwrotu, np. zleceniobiorca będzie wykonywał obowiązki, wynikające z niniejszej umowy, w siedzibie zleceniodawcy (lub innym wskazanym przez niego miejscu). Strony zastrzegają sobie możliwość zmiany miejsca wykonywania obowiązków umownych przez zleceniobiorcę.

      Reply

Odpowiedz

Przeczytaj poprzedni wpis:
Wynagrodzenie za urlop wypoczynkowy
Składki od umowy o dzieło – kiedy się płaci a kiedy nie

Składki od umowy o dzieło Umowy cywilnoprawne (umowa zlecenia i o dzieło), zwane potocznie, choć nie zawsze sprawiedliwie, umowami śmieciowymi, są wbrew pozorom nierzadko wygodnym...

Zamknij